Dziś na rynku obrotu giełdowego pojawiła sie ważna informacja. Otóż najstarsza giełda świata London Stock Exchange podpisała porozumienie o fuzji z operatorem giełdy w Toronto - TMX Group. W myśl tej umowy akcjonariusze LSC obejmą 55 % nowej grupy. Dzięki temu powstanie podmiot o wartości rynkowej ok. 3,2 miliarda dolarów. Ta fuzja jest komentowana jako połączenie się podmiotów, które na swoich macierzystych rynkach tracą. Nie tak dawno NYSE Euronext otworzył tam swój oddział
Jest to pierwsza tego typu fuzja po kryzysie.
Przypomnijmy, że kilka lat temu doszło do innych ważnych fuzji na tym rynku.
Nowojorski Nasdaq połączył się ze skandynawską grupą OMX (giełdy w Sztokholmie, Helsinkach, Kopenhadze i Wilnie), zaś New York Stock Exchange weszła w alians z europejską grupą Euronext, operatorem giełd w Paryżu, Amsterdamie, Brukseli i Lizbonie.
W naszym regionie giełda wiedeńska juz od dawna jest liderem fuzji. Wokół siebie zgromadziła giełdy Budapeszcie, Pradze i Lublanie. Rok temuna swojej giełdzie zadebiutowała Bursa de Valori Bucurest z Bukaresztu.
Zasadnicze jest pytanie, na co czeka GPW ? Rozumiem, że u nas jeszcze jest duży potencjał wzrostowy, że najpierw trzeba zadbać o swój wewnętrzny rozwój, a dopiero potem myśleć o ekspansji. Ale niedługo zostaniemy samotną wysepką i nie pozostanie nam nic innego jak czekać na przejęcie przez większego operatora. Chore ambicje, że sama z siebie GPW jest największa w regionie, nie staną się rzeczywistością, jeśli nic nie będziemy robić w tym kierunku.
A jak widać z powyższego nasze możliwości się raczej zawężają niż poszerzają.



Komentarze
Pokaż komentarze (5)