martinoff martinoff
212
BLOG

Bojkot finału LM i piłka bez emocji

martinoff martinoff Rozmaitości Obserwuj notkę 2

Niewielu obstawiało finał Bayern –Chelsea, i chyba nie wielu chce oglądać taki finał.

Wiem, znajdą się tacy, co ich ucieszy takie rozwiązanie, bo mają dość dominacji Barcy. Albo ucieszy ich to, że „The Special One” Mourinho wcale taki special nie jest.

Niemniej jednak uważam, że taki finał będzie nudny jak flaki z olejem.

Bayern nic wczoraj nie pokazał. Właściwie to Real poległ przez swoją broń, czyli faulami i przerywaniem gry w środku pola wślizgami. Poza tym nie rozumiem jak można do Ozila kierować długie przez pół boiska krosy jak to jest piłkarz stworzony do kombinacyjnej gry z klepki na małej przestrzeni. A dośrodkowania z boku do Ronaldo, wokół którego było 3 lub 4 obrońców Bayernu to już jest bezsens.

Patrząc na taki finał zastanawiam się czy nie lepszym rozwiązaniem byłby system ligowy, każdy z każdym, a nie system pucharowy, aby wyłonić zwycięzcę Pucharu Europy. Bądź, co bądź to jednak Liga Mistrzów, a nie Mistrzostwa Mistrzów i Wicemistrzów.

W ostateczności lepszym rozwiązaniem byłby system audiotele, który wyłoniłby finał. Bo Bayern, a szczególnie Chelsea po raz kolejny pokazały antyfutbol.

Wprawdzie you can pokonać Barce na Can Nou, ale czy to może podobać się kibicom?

Wczorajszy mecz moim zdaniem był nudny i nie przypominał futboli 21. wieku reprezentowanego przez Barce. Wprawdzie Barca znajduje się w dołku formy, niemniej jednak inne kluby zamiast naśladować ten styl gry, wracając do catenaccio, czyli najpierw obrona i potem ewentualna kontra. A finezja futbolu opiera się na wślizgach Lahma i tym, że trzy na dziesięć rajdów Robbena kończy się podaniem piłki do partnera z drużyny.

Z tego powodu prawdopodobnie odpuszczę sobie oglądanie finału.

Na koniec powiem, że dla mnie futbol to nie emocje, bo pewnie ich wczoraj nie brakowało. Jak zresztą widzę np. w reklamie, czy zwiastunie, że sport to emocje to od razu wiem, że reklama jest też skierowana do kobiet.

Dla mnie futbol to składne akcje, piłka chodząca od nogi do nogi. Czyli przede wszystkim uczta dla oka a nie jakieś emocje. Wtedy nawet gole nie są potrzebne.

martinoff
O mnie martinoff

"Ja, walkę o Wielką Polskę uważam za najważniejszy cel mego życia. Mając szczerą i nieprzymuszoną wolę służyć Ojczyźnie, aż do ostatniej kropli krwi..."

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości