Krótko o tym dlaczego PiSowi wzrosło... Nie będę tu poddawać w wątpliwość samą jakość badań GFK Polonia (choć podejrzewam, że tu nie byłoby z tym problemu), ale doczepię się do terminu w jakim przeprowadzono sondaż.
Osobliwe jest, że sondaż zrobiono "w dniach 27 - 29 kwietnia na ogólnopolskiej, reprezentatywnej grupie 984 osób." Przypominam kiedy to było, a mianowicie było to od piątku do niedzieli, czyli na początku długiego weekendu. Doprawdy nie wiem jakim cudem można liczyć na uczciwe pomiary w tym okresie? Wiadomo jest, że w tym okresie Polska rusza w świat korzystając z 10-11 dniowego urlopu majowego.
Polskie sondażownie nie są tak zaawansowane pod względem doboru próby (wymaga to większego nakładu finansowego), żeby ustalić odpowiednie warstwy próby z podziałem np. na wykształcenie i na dochody. Z reguły ogranicza się to do regionalizacji próby, podziału na miasta i wsi oraz na podział na wiek i płeć. GFK Polonia nie jest tu żadnym wyjątkiem.
Wystarczy zdrowy rozsądek i przejrzenie demografii wyborów parlamentarnych w 2005 roku: Wyborcy wykształceni (skądinąd wyborcy PO) są też z reguły bardziej majętni oraz bardziej kosmopolityczni. Wyborcy PO po prostu wyjechali na wakacje, a wyborcy PiS włóczyło się - jako z reguły mniej majętni i słabiej wykstałceni - po ulicach swoich wsi i miast...
Ot i cała tajemnica skoku sondażowego PiS i spadku sondażowego PO.
-----------------
Aczkolwiek przyznam, że jestem w kropce co do 1% poparcia dla PSL... to już totalne nieporozumienie... PSL = 1%???
Po prostu to się nie trzyma kupy.
"Without a winking smiley or other blatant display of humour, it is impossible to create a parody of fundamentalism that someone won't mistake for the real thing." - Nathan Poe. Z dedykacją dla denialistów.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka