Jan Herman Jan Herman
73
BLOG

Rolls-Royce’y, Rydwany i Hulajnogi

Jan Herman Jan Herman Polityka Obserwuj notkę 2

 

 
Do Państwowej Komisji Wyborczej łącznie zgłosiło się 10 kandydatów w wyborach prezydenckich. W kolejności alfabetycznej:
 
Marek Jurek (Prawica Rzeczypospolitej),
Jarosław Kaczyński (PiS),
Bronisław Komorowski (PO),
Janusz Korwin-Mikke (były prezes UPR, obecnie Wolność i Praworządność)
Andrzej Lepper (Samoobrona),
Kornel Morawiecki (założyciel "Solidarności Walczącej"),
Grzegorz Napieralski (SLD),  
Andrzej Olechowski (niezależny, wspierany przez Stronnictwo Demokratyczne),
Waldemar Pawlak (PSL),
Bogusław Ziętek (WZZ Sierpień 80),
 
Na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego, czyli w mediach, ustawiają się już przewoźnicy, tacy sami, jak na każdym lotnisku i przy każdym dworcu świata: rozpoznają niezawodnie, kto jest panem, kto szlachciurą, a kto ciurą.
 
Ordynacja wyborcza w tej sprawie milczy, a dobry obyczaj powiada: każdemu trzeba dostarczyć transport identyczny, każdemu dać równe szanse.
 
Cóż się dzieje? Nachalni przewoźnicy wiedzą lepiej, kto i na czym może sobie pojeździć w kampanii prezydenckiej. I każdemu podstawiają taki transport, jaki im się opłaca, byle tylko nie przepuścić ich tam, gdzie czekają w równym szyku legalne, jednakie dla wszystkich pojazdy.
 
Dlatego ten kandydat dostanie Rolls-Royce’a, bo panem jest i potrafi wynagrodzić. Tamten jest szlachciurą, zatem jemu Rydwan, gdyż dobrze urodzony on jest, choć skazany na pożarcie. A pozostali niej się zadowolą Hulajnogami, bo nie tylko ciurami są politycznymi, ale i szans nie mają, więc trzeba ich jak najtaniej opędzić. Ale najważniejsze, by żadnego nie dopuścić do podstawionych pojazdów identycznych dla każdego, toż jeszcze gotów naród się pomylić i nie na tego zagłosować!
 
A naród patrzy na to wszystko i nic. Wszystko gra?
Jan Herman
O mnie Jan Herman

...jaki jestem - nie powiem, ale poczytaj blog... Więcej o mnie znajdziesz w książce Wł. Pawluczuka "Judasz" (autor mnie nie zna, ale trafił w sedno). O czym jest ta książka? O zmaganiu się człowieka z własnym losem, wiecznością, z Panem Bogiem. O miłości, zdradzie, rozpaczy i ukojeniu. Saszka, prosty chłopak z białoruskiej wioski, po rewolucyjnej zawierusze, podczas której doświadczył wszystkiego, wraca w rodzinne strony i próbuje żyć tak jak inni. Ale kiedy spotyka samozwańczego proroka Ilię, staje się jego najwierniejszym uczniem i apostołem... Opowieść o ludzkich głodach - seksualnym i religijnym - o związkach erotyki i polityki, o tłumionej naszej prawdziwej naturze, o nieortodoksyjnej, gnostyckiej i prawosławnej religijności, tajemnicy i manipulacji wreszcie.................................................... UWAGA: ktokolwiek oczekuje, że będę pisał koniecznie o sprawach, które są "na tapecie" i konkurował na tym polu ze znawcami wszystkiego - ten zabłądził. Piszę bowiem dużo, ale o tym najczęściej, co pod skorupą się dzieje, a widać będzie za czas jakiś.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka