Mało jest takich na tym Salonie, którzy tyle co ja poświęcili energii na "walkę o równopuprawnienie" wszystkich kandydatów do funkcji Prezydenta RP. Tekst za tekstem, prawie do znudzenia, wskazuję na to, że media promują tylko czołową dwójkę, potem grupę pościgową - a pozostałych nie chcą znać i nie chcą, by inni ich poznali.
Zwykłem dawać swoje teksty w godzinach porannych. Dziś jednak poświęciłem dużo czasu na internetowe przyjrzenie się całej 10-tce kandydatów.
Myślę, że uczyniłem to rozważnie, z powagą.
Do kilku z nich (wcale nie do tych, o których myślicie) postanowiłem odezwać się w tym tonie:
Drogi Kandydacie!
Zwracam się do Ciebie najzupełniej odpowiedzialnie: zrób coś dla ludzkości, a przynajmniej dla kraju. Nie kandyduj.
JH
PS:
Powinienem napisać pełniej, ale nie mam ochoty na przesłuchania, na kary pieniężne nie mam grosza, a na odsiadywanie grzywny - nie mam czasu.


Komentarze
Pokaż komentarze