Jan Herman Jan Herman
22
BLOG

Dobra rada

Jan Herman Jan Herman Polityka Obserwuj notkę 0

 

Chciałbym tu wystąpić jako tzw. Życzliwy.
 
Donoszę zatem, że około 20% mieszkańców naszego kraju jest całkiem albo nie całkiem zadowolonych z kierunku zmian i ze swojej sytuacji na tle pozostałych.
 
Około 30% wyobraża sobie, że jest w stanie osiągnąć tyle, ile osiągnęło powyższe 20%, zatem generalnie uważa, że jest dobrze, tylko im coś się „omsknęło”.
 
Pozostali są niezadowoleni ze stanu rzeczy w Polsce, ale też są najbardziej rozproszeni. Ich wyborcze wskazania są skrajnie różne od siebie, łączy ich wyłącznie krytyka tzw. Systemu albo bezradność i beznadzieja. Niezależnie od tego, czy sami są winni swojemu losowi, czy też zostali wepchnięci w otchłań niepowodzeń – czują się jak „ałtsajderzy”.
 
Coraz trudniej – choć nie bez szans – będzie owe 50% ariergardy włączyć w jakieś konstruktywne projekty gospodarcze, najłatwiej jest zaproponować negatywny projekt polityczny. Ale spróbować warto wszystkiego, dla „rozruszania kości”.
 
Kandydatowi, który trwale okupuje II miejsce na sondażowym podium proponuję złożyć uroczystą przysięgę:
 
„każde środowisko, które nie jest kontente i ma żal do świata, niech deleguje do moich sztabów swoich przedstawicieli, a ja – po wygranych wyborach – stworzę z nich Radę Narodową, której powierzę doradztwo polityczne Prezydentowi”
 
To naprawdę powinno zadziałać.
 
 
Jan Herman
O mnie Jan Herman

...jaki jestem - nie powiem, ale poczytaj blog... Więcej o mnie znajdziesz w książce Wł. Pawluczuka "Judasz" (autor mnie nie zna, ale trafił w sedno). O czym jest ta książka? O zmaganiu się człowieka z własnym losem, wiecznością, z Panem Bogiem. O miłości, zdradzie, rozpaczy i ukojeniu. Saszka, prosty chłopak z białoruskiej wioski, po rewolucyjnej zawierusze, podczas której doświadczył wszystkiego, wraca w rodzinne strony i próbuje żyć tak jak inni. Ale kiedy spotyka samozwańczego proroka Ilię, staje się jego najwierniejszym uczniem i apostołem... Opowieść o ludzkich głodach - seksualnym i religijnym - o związkach erotyki i polityki, o tłumionej naszej prawdziwej naturze, o nieortodoksyjnej, gnostyckiej i prawosławnej religijności, tajemnicy i manipulacji wreszcie.................................................... UWAGA: ktokolwiek oczekuje, że będę pisał koniecznie o sprawach, które są "na tapecie" i konkurował na tym polu ze znawcami wszystkiego - ten zabłądził. Piszę bowiem dużo, ale o tym najczęściej, co pod skorupą się dzieje, a widać będzie za czas jakiś.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka