Nie zabrakło hipotez odzwierzęcych, w tym dziwacznych, jak wywodzenie Mieszka od myszy czy… mszycy. Z nich największą karierę zrobiła ta Brücknera – z niedźwiedziem, zdrobniale „mieszką” (czyli Björnem wg najazdowców). Jeszcze inne pomysły, to przezwiskowy charakter imienia Mieszko…
WIĘCEJ:
Fantasmagorie najazdowców (3): Mieszko – miecz, zwierz czy ślepek?





Komentarze
Pokaż komentarze