Z okazji święta Policji uprzejmie informuję Wszystkich Policjantów i Obywateli Naszego Kraju, że oskarżonemu postawiono zarzuty z art.222§ 1.kk i art. 226§ 1.kk , a Sąd umorzył sprawę z powodu znikomej szkodliwości społecznej. Tymczasem oskarżony czuje się jeszcze zawiedziony. Co na to pokrzywdzony policjant ? Obdukcji nie miał. U lekarza nie był. Sam apelacji nie składał.
Sąd oskarżonemu niby prezent dał, a on mówi – nie chce. Chce uniewinnienie! złożył apelację. Mówi. Nic złego nie zrobiłem. Grzeczny byłem.
Nie wiem co na to inni Policjanci, więc piszę. Nie wiem co na to były i obecny Minister Sprawiedliwości, więc piszę.
Z powodu umorzenia sprawy, Sąd oskarżonego nie wpisał do rejestru skazanych, bo oskarżony skazany nie został, nie został nawet grzywną ukarany! Oskarżony jest na wolności. Policjanci muszą przed nim chyba uciekać, może wszak im krzywdę zrobić – Sąd na to zezwala, twierdzi to znikoma szkodliwość społeczna. Sąd oskarżonemu dał wyrok o powyższej treści-niczym broń do ręki na legalne znieważanie funkcjonariuszy i bicie twierdząc, że to znikoma szkodliwość społeczna.
Oskarżony zastanawia się z okazji święta Policji po raz kolejny, czemu to jest znikoma szkodliwość społeczna, a zagrożona karą 3 lat więzienia. Oskarżony od początku procesu wnosił o uniewinnienie. Sąd nie przeprowadził wniosków dowodowych dwukrotnie złożonych przez oskarżonego i go nie uniewinnił, tak jak sobie życzył sam oskarżony. Sąd jednak przeprowadził wszystkie dowody wskazane przez Policję i pokrzywdzonego policjanta, tak jak sobie życzyła Policja, w tym przesłuchał, aż 17 policjantów.
Zatem Sąd miał dużo roboty, zapewne na wnioski dowodowe oskarżonego zabrakło już Sądowi czasu, lub Sąd wiedział co w nich jest i uznał za niewskazane ich przeprowadzenie.
Zarzut podaje, że do czynu doszło na komisariacie Policji w obecności innych funkcjonariuszy. A to co w tym najzabawniejsze, to oskarżonego z komisariatu zabrała karetka pogotowia, pokrzywdzony policjant ze sprawy syg.akt.IIK 976/03 miał się bardzo dobrze.
Mam problem, nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Zastanawiam się. Może ktoś wie? Co to jest ta znikoma szkodliwość społeczna? Wyzwiska na komisariacie Policji w stosunku do policjanta? Szarpanie policjanta na służbie na komisariacie? Chyba dozwolone w myśl opisanego wyroku.
Ja zatem nie wiem o co chodziło byłemu Ministrowi Sprawiedliwośći Krzysztofowi Kwiatkowskiemu ? Co zaostrzyć? Przepisy? Czy noże na policjantów? Wszak zaostrzenie miało mieć związek ze śmiercią zabitego nożem policjanta Andrzeja Struja?
A może wystarczy zaostrzyć wykonywanie prawa zgodnie z prawem?
źródło: prawomocny Wyrok Sądu Rejonowego w Toruniu syg.akt. IIk 976/03 (potwierdzony apelacją)
Kodeks Karny
art. 222§ 1.kkKto narusza nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.


Komentarze
Pokaż komentarze