W Toruniu mieszka mały wesoły piesek o imieniu sympatycznego ufoludka ET ( z flmu Stevena Spielberga). ET nie jest podobny do Saby Dorna, mebli w sejmnie ET nie jadł, bo tam nie był, jest nierasowy, a do sądu przez Straż Miejeską zaszedł. Niczym Saba Dorna ma kłopoty.
Straż Miejska w Toruniu uznała, że piesek o imieniu ET siedział z „kotem pod płotem" poza posesją jak właścicielki pseudo ufoludka ET nie było w domu. Niestety strażnicy nie posiadają pamiątkowego zdjęcia z ET na dowód, że pod płotem siedział.W UFO też nie każdy wierzy dopóki nie zobaczy. Strażnicy, nie poczekali, aż ktoś z domowników wróci. Nikogo też strażnicy z jej sąsiadów nie zapytali, czyj pies siedzi pod płotem. Strażnicy zastosowali rozumowanie proste i oszczędne. Strażnicy zamiast odłowic psa, zamknęłi go na posesji, pod którą siedział. Twierdzą, że wszedł tam sam. Czy tak można? Zamknąć komuś psa, tylko dlatego, że furtka nie jest zamknięta akurt na klucz?
Następnego dnia, strażnicy pojawili się ponownie przed posesją, jak właścicielka posesji była w domu i zażądali mandatu za niedopilnowanie psa w dniu poprzednim . Właścicielka mandatu nie przyjęła, bo wychodząc z domu dzień prędzej ET-ego w budynku zamknąła. Furtki nie zamknęla, widać właścicielka ma zaufanie do sąsiadów. Zatem ET sam wyjść nie mógł, zatem pilnował się pod kluczem sam. Tak sprawa ET-ego trafiła do sądu, chociaż ET nikogo nie pogryzł, ani żaden inny pies.ET ma również pseudonim Paróweczka, kameleon raczej nie pasuje. Jednak?
- Strażnicy dodatkowo twierdzą, że ET jest koloru szarego , chociaż zdjęcia na dowód nie mają.
- Weterynarz twierdzi, że ET nie jest szary. Weterynarz leczy psa, zatem kolor zna.
- ET -na oko jest łaciaty (czarno- brązowo-biały). Czy ET jest szary? Być może w kosmosie u Stevena Spielberga
- Zatem kto ma rację, może ET, to nasz polski kameleon? Czy też polski ufoludek? Z reguły ufoludek i kameleon jest zielony. ET zielony nie jest.
Jednak
Czy jeśli pod sejmem któregoś razu położy się pies, to należy podejrzewać, że jest to Saba Dorna?
Wszak Saba Ludwika Dorna już nie żyje!
Strażnicy nawet nie sprawdzili, czy na tej posesji co zamknęłi szarego psa, jakolwiek pies chociaż mieszka.
Zatem może jeszcze kiedyś, jakiś straznik miejski co nie wie, że Saba Dorna zdechła, też w sejmie jakiegoś psa zamknie. Ciekawe, co ten pies wtedy w sejmnie zje? Saba podobno meble zjadła.
Czy jeśli, pod płotem położy się zmęczony pijak, to on za płotem mieszka?
Sąd bada sprawę ET-ego, wyniki podobno wkrótce. www.youtube.com/watch (nagranie ET od 32 minut).


Komentarze
Pokaż komentarze