s.2 opinii 11 luty 2009r
s.2 opinii 11 luty 2009r
mer mer
939
BLOG

Teorie spiskowe, które inni knują

mer mer Rozmaitości Obserwuj notkę 0

 

Ustawa o pracownikach samorządowych  podaje, że osoba zatrudniona na stanowiku referent powinna być okresowo oceniana. Otrzymywać ocenę okresową do podpisu, móc dodatkowo się od wystawionej oceny odwołać. Co  też wynika z trzeciego zdjęcia (wzoru opinii składającego się z trzech stron). 

Referentowi  pracownikowi Straży Miejskiej w Toruniu sprządzono 11 lutego 2009r. ocenę okresową jego pracy według 3 stronicowego wzoru-  za okres od 1 września 2008r. do 11 lutego 2009r. , czyli za niespełna pół roku.  Nie ma w tym nic dziwnego.  Jedank złamano prawa pracownika zagwarantowane w ustawie o pracownikach samorządowych .Pracownik nie wiedział, wogóle o tym, że został oceniony, a powinien wiedzieć przed ocenianiem.

Pracownik o istnieniu w jego aktach osobowych   oceny okresowej z dnia 11 lutego 2009r.  dowiedział się dopiero jak został  zwolniony z pracy. Wówczas też dowiedział się, że ocena okresowa  nie odzwiercieda stanu faktycznego, wręcz  szykanuje ocenianego.  W zwiazku z tym faktem   został zasłonięty tekst i odciąty fragment strony pierwszej dokumentu.  Ocena okresowa  dodatkowo zawiera stwierdzenie przypisane przez  strażnika miejskiego Jarosława Pruszkowskiego, który był przełożonym referenta, że oceniany pracownik "tworzy tzw. " teorie spiskowe", które inni knują wobec" niego ( patrz zdjęcie -opinia strona 2) .

No, cóż . Wikipedia podaje, że teoria spiskowa – to  twierdzenie, według którego w utajnieniu, ktoś działa na szkodę innych osób lub na własną korzyść.Więcej na pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_spiskowa.

Dokument z dnia 11 lutego 2009r. został wystawiony dokładnie w utajnieniu przed przed oceniany pracownikiem! 

Wystawiona "zaocznie" pracownikowi, ocena okresowa,  brak wiedzy o ocenianiu, brak podpisu pracownika pod dokumentem w istocie dowodzi teoriom spiskowym.

Przełożony przypisał teorie spiskowe pracownikowi, tymczasem sam się ich dopuścił!  Przełożony -ewidentnie działał na szkodę podległego mu pracownika. Strażnik miejski naczelnik Jarosłw Pruszkowski był ustawowo zobowiązany powiadomić ocenianego pracownika, czego nie uczynił. Zapewne Jarosław Pruszkowski nie jest jedyną osobą odpowiedzialną za ten stan rzeczy. 

Powstaje intrygujace pytanie, dlaczego pracownikowi nie dano oceny okresowej za prawie pół roku pracy  do podpisu?

  •  Dlaczego  za dwa tygodnie,   po  tak spreparowanej  ocenie okresowej, przygotowano referentowi  wypowiedzenie umowy o pracę?
  •  Zatem po co jest Ustawa o pracownikach samorządowych?
  •  Czy Straż Miejska nie jest jednostką samorządową?
  •  Czy Straż Miejska  może ogłąszać nabór kiedy chce i zwalniać pracowników, kiedy chce?
  • Straż miejska nabór na miejsce zwolnionego pracownika, ogłosiła  już 2 stycznia 2009r.  Opinię okresową wystawiła 11 lutego 2009. Zatem nie zachowała nawet kolejności w swojej teorii spiskowej, wynikającej z Ustawy o pracownikach samorządowych,  by się pozbyć pracownika.

Czwarte zdjęcie pokazuje, że od 2 stycznia 2009r  coś się  knuje,  wszak sfałsszowana opinia dopiero 11 utego 2009r  jest wydana.  Ku ździwieniu jeszcze się w opinii sami  afiszują, że to nie oni knują.  Może Jarosław Pruszkowski nie wie co to są teorie spiskowe.

CDN

Zobacz galerię zdjęć:

opinii z dnia 11 lutego 2009r- fragment s.1
opinii z dnia 11 lutego 2009r- fragment s.1 s.3 WZORU OPINII ZGODNIE Z ZARZĄDZENIEM brakująca W WYDANEJ OPINII 11 LUTEGO 2009R Za niebieskimi chmurkami 4 osoby czekają, aż komendat znajdzie dla nich wolne miejsce pracy, jeszcze go nie ma!
mer
O mnie mer

Pochwal każdego, nawet jak nie ma dlaczego Wszystko zależy jednak od cienia, tego pochwalenia.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości