Od kilku dni na S24 ma swojego bloga poseł J.Palikot. Z czego znany jest poseł Palikot? Ano z tego, że jest znany. Znany jest też z kilku prowokacji. W większości prowokacji w złym guście. Głownie kojarzy się pana posła z wibratorem, świńskim ryjem, insynuacji pod adresem Prezydenta a także publicznym piciem alkoholu. Nawiasem mówiąc ten ostatni czyn w przypadku zwykłego menela w parku pewnie zakończyłby się w najlepszym razie mandatem. Cóż są równi i równiejsi. Ale wracam do wątku głownego. Jest pan poseł na S24 od 2 lub 3 dni. Spłodził dwie notki. I obie mimo, że nie zawierają niczego poza insynuacjami, a w najlepszym wypadku wątpliwościami posła wylądowały od razu na SG. Sam szef salonu raczył powitać pana posła. Piękny gest. Ciekaw kogo jeszcze osobiście Igor Janke na S24 wita? (Oprócz premiera Pawlaka). Jest Pan poseł dwa lub trzy dni na S24 i od razu setki komentarzy i kilkanaście notek na ten temat. Przemknął mi gdzieś tytuł notki Koteusza "Czy poseł Palikot może mieć bloga na S24?". Myślę, że tytuł powinien brzmieć raczej "Czy poseł Palikot powinien mieć bloga na S24 i po co?" Bloga może sobie założyć każdy. Prawo tego nie zabrania. Pytanie, co powinni zrobić inni blogerzy i komentatorzy, do których zawitał ktoś kogo z racji jego sposobu wyrażania nie znoszą. Dla których jest on chamem? Wyjść jest kilka. Mogą ignorować Palikota i jego blog nie wpisująć komentarzy i nie dając się prowokować do pyskówek. Mogą zawiesić prowadzenie swojego bloga. Mogą też uznać, że towarzystwo które zawitało im nie odpowiada i po prostu bloga na S24 zlikwidować. Pytanie co zrobi większość blogerów w obliczu faktu, że poseł Palikot zawitał tam gdzie go nie chcą?
42
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (11)