mesko mesko
536
BLOG

Nasz bohater, ich zdrajca.

mesko mesko Rozmaitości Obserwuj notkę 20

Dzisiaj mija ósma rocznica śmierci pułkownika Ryszarda Kuklińskiego. Człowieka, który nie waham się tego napisać, uratował świat przed nuklearną zagładą. O samym pułkowniku i jego misji nie będę się rozpisywał. Wartościowych pozycji na ten temat w sieci jest sporo. Polecam choćby teksty Aleksandra Ściosa (od którego zapożyczyłem tytuł tej notki). Polecam także film Dariusza Jabłońskiego o pułkowniku "Gry wojenne".

Ja chciałbym tylko zwrócić uwagę, że gdyby nie s.....y, które zbeszcześciły pomnik tego wielkiego człowieka, dzisiaj w mediach pewnie nie usłyszelibyśmy wspomnienia o Ryszardzie Kuklińskim. Dziś media wolnej rzekomo Polski nie poświęciły mu promila tego czasu, które poświęciły zmarłej kilka dni temu poetce podpisującej się pod wyrokiem śmierci na księży krakowskiej kurii w 1953roku. A przecież już samo porównywanie Szymborskiej i Kuklińskiego przynosi ujmę temu ostatniemu.

Dzisiaj rózne hieny mogą twierdzić, że Kukliński to zdrajca pobierający za swoje działania dolary CIA, nie przedstawiając na potwierdzenie tych paszkwilanckich słów żadnego dowodu. A przecież, gdyby faktycznie tak było to czerwone świnie spod znaku Jaruzelskiego, Kiszczaka i Urbana już dawno wyciągnęły by odpowiednie kwity.

Panie pułkowniku dla uczciwych Polaków jest Pan bohaterem. Dla popleczników Jaruzelskiego i czerwonej zarazy jest pan zdrajcą. I dobrze. Niech tak zostanie.

Cześć pamięci wielkiego bohatera.

mesko
O mnie mesko

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (20)

Inne tematy w dziale Rozmaitości