W internecie pojawiły się już wyliczenia dotyczące polskiej składki do UE i wynikających z tego realnych transferów netto do Polski (środki zaplanowane dla Polski minus polska składka). Z wyliczeń tych wynika, że w porównaniu z poprzednim budżetem Polska straci 12 mld euro. W tej sytuacji aż dziw bierze, że jeszcze nikt nie zadał kluczowego pytania: dlaczego Polska, wytwarzajca niecale 3% unijnego PKB, ma sfinansować aż 30% oszczędności UE w nowym budżecie? Tak, 30 %.
Poprzedni budżet UE to ok. 1035 mld euro, a nowy to 960 mld euro, różnica wynosi więc tylko 38mld. Z tego 12 mld to oszczędności poczynione polskim kosztem.
Jak do tego doszło? Dlaczego taki wynik negocjacji jest przedstawiany jako sukces?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)