Miazio Miazio
1091
BLOG

Wczoraj Kijów stracił wchodnią Ukrainę, definitywnie

Miazio Miazio Polityka Obserwuj notkę 9

Każda bitwa ma swój moment kulminacyjny. To on decyduje o tym kto zwycięży, a kto przegra. Gdy ten moment minie można co prawda wciąż przedłużać opór i zadawać straty wrogowi ale wyniku bitwy już się nie zmieni. Obawiam się,. że punkt kulminacyjny rosyjskiej agresji na wschodnią Ukrainę miał miejsce wczoraj, i że to Rosja idzie po zwycięstwo.

Po zajęciu przez separatystów szeregu strategicznych budynków na wschodniej Ukrainie w sobotę i w niedzielę, prezydent Turczynow wyznaczył na wczoraj rano (poniedziałek) termin ultimatum, którego zlekceważenie miało skutkować rozpoczęciem przez wojska ukraińskie operacji antyterorystecznej. Od zakończenia terminu ultimatum minęła już ponad doba, a wojska ukraińskie wciąż nie weszły do akcji. Co więcej, separatyści zajęli kolejne obiekty i skłonili do przejścia na swoją stronę znaczną część lokalnej milicji i pewną ilość zawodowych żołnierzy. Władze Ukrainy odpowiedziały na te działania zapowiedzią wysłania na wschodnią Ukrainę pojedynczego batalionu Gwardii Narodowej (350 żołnierzy). Jest oczywiste, siły te są zbyt małe by opanować sytuację. Także wczoraj Unia Europejska, która groziła wcześniej wprowadzeniem dotkliwych sankcji gospodarczych za próbę destabilizacji wschodniej Ukrainy, podjęła symboliczną jedynie decyzję o dopisaniu kilku Rosjan i Ukraińców do listy osób, które nie będą wpuszczane na terytorium UE.

 Obym się mylił ale wydaje się, że wczorajsze wydarzenia dowodzą, że władze ukraińskie nie mają już w ręku realnej siły militarnej, którą mogłyby wykorzystać do tłumienia rebelii organizowanej przez Moskwę. Jednocześnie wczorajsze decyzje UE wyraźnie pokazały, że nie ma co liczyć na szybkie i dotkliwe sankcje przeciw Rosji. Skoro więc władze Ukrainy nie mają sił by opanować sytuację, a UE nie przejawia ochoty by przeszkodzić Putinowi należy stwierdzić, że od wczoraj wschodnia Ukraina definitywnie przeszła do rosyjskiej strefy wpływów i nie należy oczekiwać w najbliższym czasie zmiany tej sytuacji.


Nie oznacza to końca rosyjsko-ukrińskiej wojny ale zwycięstwa już niestety nie będzie.



 

Miazio
O mnie Miazio

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka