Miazio Miazio
390
BLOG

Muzeum Bezpieczeństwa im. Bronisława Komorowskiego - propozycja eksponatów

Miazio Miazio Polityka Obserwuj notkę 7

Skoro Muzeum Zgody okazało się strzałem w dziesiątkę to zgaduję, że sztabowcy Dudy szykują już kolejną odsłonę tej inicjatywy czyli Muzeum Bezpieczeństwa. Poniżej kilka propozycji eksponatów do tego muzeum:

Korweta Gawron

Decyzje o podjęciu budowy serii 6 korwet typu Gawron podjął w 2001 roku nie kto inny tylko Minister Obrony Narodowej Bronisław Komorowski. Decyzja była całkowicie oderwana od rzeczywistości, zarówno operacyjnej (za duże okręty jak na Bałtyk) i finansowej (nawet dziś nie stać nas na tak wielką flotę). Efekt był taki, że pomimo wydania 400 mln zł nie powstał żaden z planowanych okrętów, upadła zaś Stocznia Marynarki Wojennej, która ze swoich środków zainwestowała znaczne kwoty w przygotowanie linii produkcyjnej dla całej serii okrętów ostatecznie nie zamówionych przez państwo.

Całość najlepiej podsumował sam premier Tusk w lutym 2012 roku gdy zamykano program Gawrona. Nazwał on wtedy cały program „kosztownym i w swej istocie bezsensownym”. Jeszcze dziś można tą wypowiedz znaleźć w Internecie.

Rakieta Grom

Jak wiadomo za czasów prezydenta Kaczyńskiego dostarczyliśmy ok. 100 tych rakiet do Gruzji. W czasie konfliktu w Rosją strąciły one 9 nieprzyjacielskich samolotów. Niestety po objęciu rządów przez prezydenta Komorowskiego sprzeciwił się on wysłaniu kolejnej partii tych pocisków do Gruzji.

Rosomak

KołoweTransportery Opancerzone "Rosomak", są budowane w Siemianowicach na licencji fińskiej Patrii i już od 2005 roku dobrze służą w polskiej armii. Warto wiec przypomnieć, że pojazdy te zostały wprowadzone do uzbrojenia wbrew Bronisławowi Komorowskiemu. Dzisiejszy prezydent w czasie przetargu ostro zwalczał ofertę Patrii ostro promując jej konkurenta, dwukrotnie droższego austriackiego Pandura. Warto w tym kontekście przypomnieć, że w Czechach, gdzie Pandur wygrał konkurencję okazało się, że stało się to tylko dzięki łapówkom.

Używane niemieckie Patrioty

Kilka baterii tych rakiet proponowali nam kilka lata temu Niemcy. Pomimo katastrofalnego stanu polskiej obrony przeciwlotniczej nasze władze nie były zainteresowane tym zakupem. W efekcie tych decyzji dziś praktycznie nie posiadamy obrony przeciwlotniczej na wysokościach ponad 3,5 km, a niemieckie rakiety powędrowały za grosze do Hiszpanii.

Amerykańskie pociski SM-3

Te zaawansowane antyrakiety, stanowiące podstawę amerykańskiej tarczy antyrakietowej mogłyby już dziś chronić polskie niebo. Niestety tak się nie stało, gdyż w 2009 roku, PO z ówczesnym marszałkiem sejmu Bronisławem Komorowskim na czele zdecydowała się nie podpisywać stosownego porozumienia z USA. Zrobiła to natomiast Rumunia i ona już w tym roku zostanie objęta parasolem ochronnym tych pocisków. W Polsce pojawią się one, jak dobrze pójdzie, dopiero za 3 lata. Dodajmy, że rakiety SM-3 to dużo lepszy sprzęt niż to co obecnie polski rząd chce kupić w ramach tzw tarczy polskiej. SM-3 są w stanie zniszczyć w locie nie tylko niewielkie rakiety Iskander, którymi się nas często straszy ale też rakiety międzykontynentalne, których Rosjanie posiadają kilka tysięcy sztuk.

250 tys rezerwistów

Tyle było rezerwistów I kategorii gdy Bronisław Komorowski obejmował urząd prezydenta. Dziś jest ich co najwyżej kilkanaście tysięcy. Wszystko przez likwidacje poboru i kompletne fiasko Narodowych Sił Rezerwowych. Bez tych ludzi nasza armia nie jest wstanie się realnie zmobilizować do obrony granic.

1,95% PKB

Za największy sukces Bronisław Komorowskiego na polu obronności uważa się wprowadzenie stałych wydatków na armię w wysokości 1,95% PKB. Są tu trzy „drobne” problemy:

  1. Zamrożenie w 2001 roku wydatków armii na poziomie 1,95% PKB oznaczało w praktyce zmniejszenie, a nie zwiększenie jej wydatków gdyż wcześniej MON otrzymywał z budżetu 2 – 2,5% PKB.
  2. Ustawa została tak przygotowana by zasada 1,95% PKB obowiązywała jedynie przy planowaniu budżetu a nie przy jego realizacji. Było to więc otwarcie furtki do podkradania wojskowych pieniędzy przez inne resorty, z czego później chętnie korzystano.
  3. W czasie prezydentury Komorowskiego realny poziom finansowania armii spadł do najniższego w najnowszej historii Polski poziomu 1,82%PKB.

Generałów dwóch

Chodzi o dwóch głównodowodzących generałów którzy będą jednocześnie (!) dowodzić polską armią w czasie ewentualnej wojny. Taki dziwaczny system dowodzenia wprowadziła reforma przygotowana przez podlegający prezydentowi BBN w 2014 roku.

Miazio
O mnie Miazio

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka