28 obserwujących
299 notek
409k odsłon
  113   0

Treść polskiej polityki. Część II (IPG)

Bez złudzeń. Wojna przeciwko wolnej Gruzji rozpoczęła się w 1920 roku wojną przeciwko Polsce i trwa nieustannie. Jest to odwieczna wojna cywilizacji komunizmu o panowanie, a także rosyjska wojna o przetrwanie. Putin i jego kagebiści dali światu solidne ostrzeżenie. Rosja otwarcie pokazała swoje „normalne” oblicze i jest jeszcze czas, aby się solidnie zastanowić. Będzie z tego pożytek, gdy ludzie solidnie zabiorą się do roboty, by wypracować efektywne strategie, takie jakie wynikają z analizy faktów, bez pobożnych życzeń i iluzji.

  

Bloguję nad tym zadaniem już ponad rok. Bezczelna napaść Rosji na Gruzję jest niestety żywym przykładem i dowodem potwierdzającym bezbłędność dotychczas przyjmowanych założeń. Nie jest to moja bezbłędność, ale weryfikowana dyskusją wartość wspólnych wniosków. Pisałem już wiele razy. Każdy mój tekst otwiera rozmowę, która jest cenniejsza niż moje wprowadzenie. Początkowy wpis jest jedynie inspiracją, która czasem wisi bardzo długo, a wszystko co najciekawsze, przez wiele dni dzieje się w komentarzach. Mniej więcej na tym polega inicjatywa programowa Instytutu Geopolityki Polskiej. (IGP)
Publicznie wypracowywane strategie dla Polski.

 

Co do bezbłędności, jeszcze tylko jedna uwaga. Pisząc już ponad rok, uznawałem za konieczne wyrażać myśli łagodniej i bardziej oględnie niż wskazywałby to faktyczny obraz rzeczywistości. Grubo ponad rok temu w tekście [7] „Bolszewickie kłamstwo – Gdzie przyłożyć dłuto?” wspomniałem o strategicznym zgrożeniu naszego interesu narodowego przez obce operacje specjalne, prowadzone na polskim terytorium i skierowane przeciwko polskiej racji stanu. Wskazywałem na totalny charakter takich operacji. Niestety, zatrucie polskiej opinii publicznej przez fałszującą rzeczywistość nachalną propagandę komunistyczną jest tak potężne, że prezentowanie prawdy, taką jaka ona jest, budzi zdziwienie i niedowierzanie.

Operacje specjalne przeciwko Polsce?

„To jakiś bełkot, spiskowa wizja dziejów”.

 

To jest skutek i na tym polega zjawisko zbiorowego zatruwania polskiej świadomości narodowej przez napastnika. Agresor jest jak pasożyt, który najpierw wstrzykuje truciznę, która wprawia OFIARĘ w błogostan i euforię, znieczula ją tak głęboko, by mogła być pożerana żywcem, a napastnik mógł wciąż chłeptać gorącą, słodko pachnącą krew.

Jest to odwieczna metoda przyrody, tak działają pasożyty od milionów lat, wystarczy poczytać sobie w Wikipedii o baryłkarzu i jego larwach pożerających żywcem uśmiechniętą gąsienicę bielinka kapustnika. Komunistyczna operacja dezinformacji i destrukcji siedzi jak zaraza, jak malaria tkwiąc w każdej komórce naszego życia publicznego i państwowego.

Rosyjska operacja specjalna jest jak plasmodium falciparum, jest jak uczta dr Lectera, który wyima mózg z czaszki, pożerając na ciepło łyżeczką, bawiąc ofiarę miłą rozmową i z uśmiechem na twarzy obiecując pokój, przyjaźń i wieczną miłość.

Dr Lecter

Aby zwyciężyć w grze o polską rację stanu musimy wiedzieć, że tak jest. Kropka.

 

Polska ma nie tylko kochających przyjaciół, ale i przeciwników, a nawet wrogów, którzy są gotowi wyłożyć ogromne pieniądze, by pokonać Polskę w globalnej grze o przeróżne korzyści. To nie tylko Rosja. Świat i przyroda nie jest idyllą, jest także grą[1].

Dlatego postarałem się o umieszczenie tutaj w Salonie 24 kilku ważnych publikacji o współczesnej wojnie informacyjnej, z wielkim uporem nieustannie ponawiam linki i zaproszenia do lektury:

Literatura:
Rafał Brzeski „Wojna Informacyjna” Skrypt (jest na blogu aspiracje)
Anatolij Golicyn "Nowe kłamstwa w miejsce starych" (blog abakus)
Józef Kossecki „Elementy  wojny Informacyjnej" (pdf)
Yurii Bezmenov Explains  (YouTube)
·          http://pl.youtube.com/watch?v=BBxjPCuxrlQ  
·          http://pl.youtube.com/watch?v=HEIcUqgxpVo  
I nieustannie konieczne uzupełnienie:
Agnieszka Kołakowska "Polityczna poprawność, a mentalność totalitarna"
Ewa Thompson „Kolonialna mentalność polskich elit” 

Trzeba się dowiedzieć, że to się w ogóle robi, by zacząć dostrzegać to zjawisko, trzeba wiedzieć jak to się robi, by móc się temu skutecznie przeciwstawić. Celem tych prezentacji jest zachęta do konstruktywnego myślenia, zachęta do skutecznego przeciwdziałania.  

A wojna w Gruzji dobitnie pokazała, że to wszystko nie jest tylko teorią, że to nie jest tylko smętne bajdurzenie. Rosja udowodniła, że potrafi zaangażować się w operację specjalną, która w przypadku Gruzji trwała przez ostatnie dwadzieścia lat, a jej celem jest nieustanna dezinformacja, prowokacja i destabilizacja. Najważniejszym narzędziem tej operacji była ciągła, totalna dezinformacja. Wojna w Gruzji pokazała nie tylko to, co robi Rosja z Gruzją, ale także to, co robi z Polską. Jest to odrębny temat.[2] Mam nadzieję, że ujawnienie wielgachnej armii sowieciarzy w Polsce, jest wystarczającym dowodem prowadzenia takiej samej operacji przeciwko Polsce. Proponuję przeczytać ostrzeżenie Maryli „Pieski Moskwy. Ocalić duch patriotyzmu”. Proponuję z uwagą czytać to, co pisze w.s_media. Wystarczy przyjrzeć się wielkiemu piruetowi, który na naszych oczach wykonał w polityce zagranicznej polski rząd. Warto poważnie zastanowić się nad polską misją w polityce europejskiej, wyciągając wnioski z intrygująco ospałej reakcji Zachodu. [3]

Lubię to! Skomentuj77 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale