1 obserwujący
92 notki
45k odsłon
  283   0

Świat równoległy Jarosława K.

Prawo i Sprawiedliwość po raz kolejny dziś pokazało, że nie potrafi uszanować wyniku demokratycznych wyborów parlamentarnych, jakie odbyły się jesienią 2011 r. Zamiast wypełniać obowiązki, wynikające z mandatu poselskiego i brać udział w głosowaniach, władze partii wpadły na "genialny" pomysł bojkotu posiedzenia Sejmu. Dzięki tej absurdalnej decyzji przepadł m.in. projekt uchwały złożony przez klub PiS o ustanowieniu 17 września Dniem Sybiraka. Ale przecież to zupełnie nieistotne, najważniejsze jest działanie medialne, a nie jakaś grupa społeczna. Podobne zachowanie PiS zaprezentował w minioną środę podczas posiedzenia sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, gdzie przed głosowaniem nad wnioskiem Solidarnej Polski o informację rządu na temat sytuacji opiekunów osób niepełnosprawnych, posłowie tego klubu wyszli z sali. Może poseł Hofman miał im coś ważnego do pokazania... Prezes Jarosław Kaczyński konsekwentnie buduje świat w myśl idei: MY dobrzy a ONI źli. Prezes Kaczyński decyduje jakie zachowanie jest moralne, a jakie nie. Decyduje co jest dobre, a co naganne - jest więc bogiem albo schizofrenikiem. W jego świecie nikt inny nie może mieć racji, tylko on - nieomylny prezes Jarosław Kaczyński. Nie spotkał się ze związkowcami w ich miasteczku, tak jak posłowie Solidarnej Polski, tylko oczywiście musiał zorganizować swoją własną tłumną manifestację, z udziałem oczywiście wszystkich parlamentarzystów PiS. Przecież nikt poza jego formacją nie ma na wszystko najlepszych pomysłów. W kościele wszyscy wiernie trwają na modlitwie, ale jak tylko przychodzi wyjazdowe posiedzenie klubu, można wreszcie poszaleć. Ot po prostu klasyczna religijna dewocja, pełna pustych gestów. Nie ma w niej miejsca dla miłości bliźniego, bowiem nie mieści się ona w pełnej pychy postwie Jarosława K. Z coraz większym zażenowaniem patrzę na działania "jedynie słusznej" opozycji, której działania coraz bardziej przypominają budowanie równoległej rzeczywiści, tej lepszej, tej doskonalszej. Dla PiS istnieją dwa światy, pytanie tylko czy z takim schorzeniem można rządzić krajem. Obawiam się, że najpierw trzeba się wyleczyć. 

Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale