33 obserwujących
222 notki
150k odsłon
  108   0

Dni Powstania - Warszawa 1944

Taki był tytuł wystawy, na której byłam bardzo dawno, gdzieś koło Wielkiej Nocy -- pamiętam, że tego dnia była "Wielkanocna zbiórka jajek" w ramach pomocy dla biednych. Był to ostatni dzień wystawy już i tak przedłużanej. W podziemiach kościoła św. Krzyża można było obejrzeć niesamowite, autentyczne zdjęcia z Powstania Warszawskiego. Pamiętam, że bardzo to przeżyłam. Wystawa była niewielka: małe pomieszczenie, zdjęcia w dużym formacie po dwa-cztery na jedną ściankę, a każda ze ścian była jakby oddzielnym rozdziałem opowieści w obrazach o Powstaniu. Każdy z rodziałów nosił tytuł...


Wierność

Rota przysięgi Armii Krajowej – obowiązująca od lutego 1942 roku
Przyjmowany:
"W obliczu Boga Wszechmogącego i Najświętszej Maryi Panny, Królowej Korony Polskiej kładę swe ręce na ten Święty Krzyż, znak Męki i Zbawienia, i przysięgam być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej, stać nieugięcie na straży Jej honoru i o wyzwolenie Jej z niewoli walczyć ze wszystkich sił – aż do ofiary życia mego.
Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej i rozkazom Naczelnego Wodza oraz wyznaczonemu przezeń Dowódcy Armii Krajowej będę bezwzględnie posłuszny, a tajemnicy niezłomnie dochowam, cokolwiek by mnie spotkać miało. Tak mi dopomóż Bóg."
Przyjmujący:
"Przyjmuję Cię w szeregi Armii Polskiej, walczącej z wrogiem w konspiracji o wyzwolenie Ojczyzny. Twym obowiązkiem będzie walczyć z bronią w ręku. Zwycięstwo będzie Twoją nagrodą. Zdrada karana jest śmiercią."


Gotowość

Wolność

Triumf

Ofiarność

Nadzieja

Jedność

Miłość

Odsiecz

Wytrwałość

Poświęcenie

Odwaga

Braterstwo

Zmartwychwstanie

Pomoc?

Osamotnienie

Ofiara

Mord

Wiara

Świadectwo

Zdrada

Wyzwolenie?

Młodość

Pamięć

Kres


Wtedy pomyślałam, że to nie są puste słowa, slogany, które nic nie znaczą. Pomyślałam, że to były wartości, w imię których tylu ludzi oddawało życie. Że te słowa opisują życie każdego człowieka, tak tych, którzy walczyli o wolność, jak i nasze, ludzi, którzy przyzwyczaili się do wygodnego życia i uważają, że to się należy.

Zapamiętałam zdjęcie małżeństwa wojennego. I muru, na którym były napisane adresy, pytania o ludzi. Skrzynka kontaktowa -- bo jak inaczej można było się w zmiennych kolejach losu odnajdywać? Bez komórek i Internetu?... I zdjęcia ruin Warszawy. Miasta Nieujarzmionego.

"...Jak nie kochać strzaskanych tych murów
Tego miasta, co nocą odpływa
Kiedy obie z greckiego marmuru
I umarła Warszawa i żywa..."

(Tadeusz Gajcy, "Śpiew murów")*

Nie byłam jeszcze w muzeum Powstania Warszawskiego: w Noc Muzeów nie chciałam ryzykować stania w kolejce - byłam w wielu innych muzeach - a tak, to jeszcze nie udało mi się wybrać, mea culpa, i wstyd mi za to.

Ale oglądałam "Anodę" w Teatrze Telewizji i mocno to mną wstrząsnęło. Mówiłam o tym na blogu Algi.

A Jan Paweł II w homilii na Placu Zwycięstwa, 2 czerwca 1979 roku powiedział tak:
"Nie sposob zrozumieć tego Narodu (...) - bez Chrystusa.
Nie sposób zrozumieć tego miasta, Warszawy, stolicy Polski, która w roku 1944 zdecydowała sie na nierówną walkę z nejźdźcą (...), w której legła pod własnymi gruzami, jeśli się nie pamięta, że pod tymi samymi gruzami legł również Chrystus-Zbawiciel ze swoim Krzyżem sprzed Kościoła na Krakowskim Przedmieściu."
*



* cytat z wystawy
Notka powstała, bo nareszcie odnalazłam notatki z wystawy :)

 

Lubię to! Skomentuj10 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura