Kiedy wydał rozkaz zrównania z ziemią m. Warszawy było po 13 poważnym zamachu na siebie …
Jednak najniebezpieczniejszym zamachem, jaki Adolf Hitler przeżył będąc psychicznie i fizycznie poturbowanym, był zamach w Gierłoży, w tkz: "Wilczym Szańcu", dn. 20.07.1944 r., o godz. 12:40, a który A. Hitlerowi zrujnował dość poważnie zdrowie psychiczne.
Wiadomość, jaka z Warszawy dotarła do A. Hitlera, w kilka tygodni po zamachu, o wybuchu powstania Polaków w Warszawie przeciwko germańskiemu "bogu wojny III Rzeszy/Hitlerowi", dała A. Hitlerowi możliwość wyładowania swojej furii na ogromnie znienawidzonych, leniwych, brudnych podludziach - Polakach.
Zamach na Adolfa Hitlera w Gierłoży na ochotnika przeprowadził pułkownik Claus von Stauffenberg w kwaterze głównej, zwanej: "Wilczy Szaniec", i to nie z pobudek patriotycznych, jak twierdzą Niemcy, m.in. kanclerz A. Merkel, zapewne też D. Tusk jej lennik, tylko z zemsty, ponieważ pułkownik Claus von Stauffenberg uczestniczył w bitwach prowadzonych w Afryce, gdzie wyniku nalotu bombowego doznał ogromnych, trwałych uszkodzeń ciała (stracił lewe oko, prawą dłoń i dwa palce lewej ręki) – odwołano go do Berlina, tak jest prawda o niemieckim, jakoby patriocie pułkownik Claus von Stauffenberg – zemsta jest słodka, o ile wypali, ta nie wypaliła i poszły w ruch haki w rzeźniach Berlina.
Teraz wiecie i zapewne rozumiecie; dlaczego Powstanie Warszawskie, nie powinno wybuchnąć w ostatnich miesiącach II W.Ś.!
Germański bóg wojny Wodan/Hitler był ogromnie wściekły i opętany swoją muzą - furią (jak D. Tusk w 2023 r., kiedy mu mówili kolesie, o sukcesach rządu RP pod batutą PiS w latach 2016 - 2023), a jak sami wiecie – Hitler dysponował potężną siłą militarną, jak na tamte czasy (lotnictwo bombowe, myśliwce, czołgi, działa, ciężka broń maszynowa, itd.).
O tej sile ognia Hitlera, dobrze wiedział: Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie generał Kazimierz Sosnkowski, jak i ówczesny premier rządu polskiego na wychodźstwie Stanisław Mikołajczyk z PSL - mający w Polsce świetne agentki i agentów, m.in. z tkz; grupy: Muszkieterzy Stefana Witkowskiego i nie tylko, bo też polskie agentki pracujące dla brytyjskiego wywiadu Mi6.
Pytanie nasuwa się jedno;
dlaczego poświęcono setki tysięcy cywilów w tym dzieci - niewinne ofiary m. Warszawy, skoro wiedziano w Londynie, jak i w Warszawie, że J. Stalin w Teheranie (1943 r.), otrzymał od prezydenta USA Franklin Delano Roosevelt i premiera W. Brytanii Winstona Churchilla – swojego koalicjanta/Polskę, jako lenno.
Ten pakt ci zdrajcy swojego wiernego koalicjanta – Polski, oni ostatecznie przyklepali w Jałcie, podczas balangi, jaką im J. Stalin zorganizował, nim podłożył im umowę międzynarodową dotyczącą granic Polski i podziału krajów Europy Wschodniej, które wyzwalała Crasna Armia cwaniaka J. Stalina?!
Tym kawałkiem wiedzy historycznej kończę temat Powstania Warszawskiego jego tragicznych następstw, tj; śmierci około 200,000 cywilów w tym dzieci i bohaterskich czynów; harcerek, harcerzy i żołnierzy, nie tylko z AK.
Cześć i chwała; harcerkom, harcerzom, żołnierkom i żołnierzom Powstania Warszawskiego, którzy byli wierni przysiędze polskiego harcerza i wojskowej, a dzisiaj ich bohaterskie czyny, łączą pokolenia patriotyczne młodzieży Najświętszej Rzeczypospolitej Polski!
13
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze