w sprawie rosyjskich rakiet manewrujących - winien pierw poznać ich dane techniczne i możliwości, by nam nie wciskać do uszu kitu, że te rakiety są balistyczne i niszczone w powietrzu przez rakiety "PAC-3 MSE" - odpalane z wyrzutni "Patriot".
Przede wszystkim;
rosyjskie rakiety manewrujące (powietrze ziemia), typu: Ch – 101 i Ch - 102 (są o zmniejszonej wykrywalności), i uzbrojone w głowicę konwencjonalną lub jądrową.
Prędkość rakiety, to 270 m/s, tj; 972 km/h; dł. rakiety to 7,45 m.; masa 2400 kg; silnik turboodrzutowy, zasięg 3,500 km, naprowadzanie pocisku jest; inercyjne + satelitarne + mapowanie terenu + optoelektroniczne, a odpalane są z rosyjskich bombowców strategicznych.
Rakiety USA na stanie polskich jednostek rakietowych, typu "PAC-3 MSE" (zakupione w USA za miliony dolarów jedna, do mobilnych wyrzutni typu "Patriot"), pocisków manewrujących nie zniszczą, ze względu na niski pułap ich lotu, tj; od 30 do 70 metrów nad poziomem gruntu (często na wysokości, tzw. wierzchołków drzew), a już z tego jasno wynika że D. Tusk nam łże i usprawiedliwia się, że dając rakiety typu "PAC-3 MSE" Ukraińcom - broni polskie niebo i Polaków.
Zastanawiam się; kiedy ten człowiek ze swoim MON Kosiniakiem-Kamysz zacznie mówić nam prawdę?, o to jest pytanie!
18
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (2)