ekonomista  grosik ekonomista grosik
259
BLOG

Ostat. runda elim. siat. kobiet World Grand Prix 2013 r Japonia

ekonomista  grosik ekonomista grosik Rozmaitości Obserwuj notkę 2


***********************************************
Wuhan - miasto w środkowych Chinach, ośrodek administracyjny prowincji Hubei, największy port śródlądowy w kraju nad rzeką Jangcy. W 2010 roku liczba mieszkańców strefy zurbanizowanej wynosiła 4 343 546. Zespół miejski w 1999 roku liczył 7 401 933 mieszkańców. Jeden z największych ośrodków gospodarczych współczesnych Chin z dużym udziałem kapitału wielkich światowych korporacji; rozwinięty przemysł wysokich technologii, hutnictwo metali, przemysł włókienniczy, spożywczy, maszynowy, stoczniowy, samochodowy, chemiczny oraz rafineryjny.
W mieście działa kilkanaście szkół wyższych; miasto powstało w 1949 r. z połączenia miast Wuchang, Hanyang i Hankou.


NASZA NAJMŁODSZA PERŁA w REPREZENTACJI POLSKI
:


Dn. 16. do 18.08.
**********************************
GRUPA "N" Chiny - Wuhan
**********************************
1) Chiny
2) Serbia
3) Polska
4) Argentyna

*****************
GRUPA: "N".
*****************

PIĄTEK:
*****************


16.08:
Polska - Serbia 1:3 (14:25; 20:25;25:22; 21:25)

POMECZOWY KOMENTARZ - CHŁODNYM OKIEM:
**********************************************************************
Polki, jak super mężczyzna zaczęły pierwszego seta od prowadzenia i na pierwszą przerwę techniczną zeszły prowadząc 8:6, by po wielu błędach na drugą przerwę techniczną zejść przegrywając 11:16, a cały set 14:25, czyli skończyły, jak astmatyk - słabowity mężczyzna!
Drugi set zaczynamy tak, jak pierwszy 8:6, na drugą przerwę techniczną schodzą nasze panie jeszcze prowadząc, ale kończą seta przegrywając stosunkiem 20:25.
Trzeci set jest najbardziej wyrównanym: Polki na pierwszą przerwę techniczną schodzą prowadząc 8:7, by na drugą przerwę techniczną zejść przegrywając 15:16, ale trzeci set mimo wielu prostych błędów w końcówce seta, wygrywają 25:22.
Czwarty set; Serbki ostro rozpoczynają ataki i nasze panie już nic na boisku nie mają do powiedzenia, tylko się bronią jak tylko mogą, by na pierwszą przerwę techniczną zejść, przegrywając 3:8. Serbki, cały czas utrzymują od 4 do 6-o punktowej przewagi, by na drugą przerwę techniczną zejść wygrywając z  naszymi paniami 9:16 i cały set wygrywając 21:25.
W naszej kadrze nie było widać żadnych postępów w grze mimo, że obie drużyny preferują prostą, toporną siatkówkę w stylu Rosyjskim z masą błędów, w zagrywce, odbiorze, rozegraniu i ataku.
Brak było u nas dobrego przyjęcia, a rozegrane piłki do atakujących były zbyt wysokie i czytelne dla Serbek, których blok ostudzał nasze atakujące panie; brak było punktowych ataków, bo panie waliły w blok lub stosowały bez punktowe kiwki, które Serbki bez problemu wybraniały.
Naszą reprezentację kraju stłukły okropnie dwie Serbskie zawodniczki: Jovana Brakočević i Brankica Mihajlović, te dwie zawodniczki robiły, co tylko chciały z naszym blokiem i obroną!
Przyglądam się postępom nowo sformowanych drużyn: Czech i Bułgarii, te drużyny od początku: Turnieju Grand Prix - 2013 r. robią z meczu na mecz coraz większe postępy, obie drużyny są prowadzone przez trenerów Włoskich i efekty są bardzo mocno widoczne, co prawda Reprezentantki Czech jeszcze z dobrymi zespołami światowymi przegrywają, ale w takim stylu, którego nie muszą się wstydzić, a Polki mają styl wręcz - żenujący! Nie winię tu naszych zawodniczek, tylko sztab szkoleniowy z trenerem na czele za to, że nie potrafili dobrać drużyny mając takie możliwości, jak: Turniej o Puchar Borysa Jelcyna, gdzie nasze panie zagrały w stylu wręcz żenującym czy Uniwersjada w Kazachstanie; kobiety/zawodniczki, które na co dzień grają w zawodowej: Orlen Lidze i czołowych Europejskich i Azjatyckich drużynach, mają poziom przyjęcia 13/14 letnich Kubanek, choć tak obserwując Kubanki, to muszę tu rzec, że one lepiej przyjmują, jak nasze doświadczone 26- 28 letnie siatkarki, o śmiesznym tytule; przyjmująca, co mnie rozśmiesza wręcz do łez, bo skoro jedna z drugą ma się za przyjmującą, to niech przyjmuje te piłki, a nie bałagan na boisku wprowadza - szok!
Ciekawe, kiedy PZPŚ skończy z rosyjską ruletką w wybieraniu trenerów dla Polskiej Siatkarskiej Reprezentacji Kobiet?, bo to, co robi od powołania Włocha Marco Bonitta do chwili obecnej, jest dla mnie niezrozumiałe i żenujące, jeśli na pieniądzach oszczędzają?, to dlaczego do męskiej reprezentacji piłki siatkowej ściągają jednych z lepszych zagranicznych trenerów i szkoleniowców?, a dla reprezentacji kobiecej po rezygnacji Andrzeja Niemczyka - miernoty powołują!

Udział w konkursie na trenera Polskiej Reprezentacji Piłki Siatkowej Kobiet swoją chęć wyrazili Włoski trener: Massimo Barbolini, jeden z najlepszych kobiecych trenerów na świecie, a nie tylko w Europie oraz były trener: Atomu Trefla Sopot, też Włoch: Alessandro Chiappini, który atomówki doprowadził do zdobycia: Mistrzyń Polski, ale ich kandydatury odrzucono, pozwalając się kisić: Polskiej Reprezentacji Siatkówki Kobiet, w sosie własnym i teraz mam to, co nam zafundował PZPŚ, czyli; niemoc i horror!


16.08: Chiny - Argentyna
3:0 (25:18; 25:17; 25:16)

SOBOTA:
*****************


17.08: Argentyna - Serbia 0:3 (12:25; 20:25; 14:25)
17.08: Chiny -
Polska 3:1 (25:18; 25:21;16:25; 25:23)

POMECZOWY KOMENTARZ - CHŁODNYM OKIEM ...
******************************************************************
Pierwszy set: Polki zaczęły bardzo bojaźliwie we wszystkich strefach boiska, a Chinki robiły z naszymi paniami, co tylko chciały mimo, że to była druga szóstka Chińskiego zespołu i do pierwszej przerwy technicznej prowadziły one stosunkiem 8:3, z tą przewagą dojechały do drugiej przerwy technicznej 16:11, by cały set wygrać stosunkiem 25:18.
Drugi set; nie był dużo lepszym od pierwszego, u nas szwankował atak, o anemicznym charakterze tak, że do pierwszej przerwy technicznej Chinki prowadziły 8:5 i z tą przewagą dojechały do drugiej przerwy technicznej 16:11, by cały set wygrać stosunkiem 25:21.
Trzeci set: Chinki zlekceważyły Polki, co wykorzystały nasze panie i zaczęły się sprężać we wszystkich strefach boiska, by na pierwszą przerwę techniczną zejść prowadząc 5:8,  mecz zaczął przypominać mi stare dobre czasy, a Polki coraz równiej grając na drugą przerwę techniczna zeszły prowadząc już 10:16 do końca seta prowadzenie wzrastało nawet do dziesięciu punktów i set w końcu nasze panie wygrały stosunkiem 16:25.
Czwarty set: Chińska trenerka wpadła w panikę, że straci w rankingu cenne punkty więc, wymieniła swój drugi skład na pierwszą szóstkę, jednak Polki nie poddawały się bez walki; grając równo i w miarę dobrze nie tylko w obronie, ale i w ataku. Chinki jednak i tak osiągały swoje punkt po punkcie, by na pierwszą przerwę techniczną zejść prowadząc 8:6, to trzy punktowe prowadzenie Chinki utrzymały do końca drugiej przerwy technicznej 16:13, by cały set wygrać stosunkiem 25:23, był to set, który Polki też mogły wygrać, jednak kilka prostych błędów dały zwycięstwo Chinkom, niestety; znowu jesteśmy bez punktu w grupie: "N"! Ten zespół ma dwa oblicza; to szczęśliwe, i to wstydliwe, teraz przeważa jeszcze wstydliwe, a jutro?
Jutro grają nasze panie z Argentynkami więc, może z nimi coś uszczkną, by z twarzą wyjść, z tej eliminacyjnej grupy "N" ...

NIEDZIELA:
******************


18.08: Polska -
Argentyna 3:2 (25:21;21:25; 25:12;23:25; 15:11)

POMECZOWY KOMENTARZ - CHŁODNYM OKIEM:
******************************************************
Chciałoby się rzec, tak szczerze; obym więcej takich meczów Polskiej Reprezentacji Kobiet Piłki Siatkowej, nie oglądał.
Niech was nie zwiedzie ten wypocony w marnym stylu wynik; pojedynek był poniżej zera, mimo wygrania go przez Polki, ten pojedynek wyglądał na rozgrzewkę, a nie na mądrą grę dwóch reprezentacji!
Zawiodła: taktyka, strategia, brak było inteligentnej urozmaiconej gry, masa prostych błędów i brak porozumienia w każdej strefie boiska, zaowocowało ogólnym bałaganem!
Co Polkom dzisiaj wychodziło?, jeno bloki i nic poza tym; myślałem, że trener Makowski ze słabszą Argentyną wypróbuje przed ME, jakieś nowe warianty rozegrań i ataków, choćby z krótkiej przesuniętej podwójnej z obejściem na jedną nogę, czy z obejścia na jedną nogę, ale zobaczyłem tylko to, że gramy; monotonnie, bezmyślnie, bałaganiarsko!
Trapi mnie to ogromnie, bo przecież od 06.09. zaczynają się ME i granie w takim stylu, to hańba dla naszej narodowej siatkówki kobiet, bo w naszej grupie: "D" [Schwerin], grają:
1) Polska,
2) Serbia,
3) Bułgaria,  
4) Czechy.
I taki styl gry, jaki promujemy w Grand Prix - 2013 r. już nas stawia na ostatnim miejscu w grupie, zwłaszcza przy takiej; taktyce, strategii i stylu, a ja chciałbym oglądać mecze na poziomie, co najmniej drużyn Europejskich, takich jak: Turcja; Włochy; Serbia, Bułgaria, itd. a nie w stylu zaściankowych amatorskich drużyn!
W tym roku stracone zostało dobre miejsce w Pucharze Borysa Jelcyna; Grand Prix, i najprawdopodobniej w ME. Drużyna Polek w tym składzie, nie jest w stanie, jak widać - nic ugrać, prócz pokazania tego, jak się nie powinno w piłkę siatkową grać; przykro mi, ale taka jest prawda, jak na ten czas.
Mamy zdolną, wysoką wzrostem i dobrze grającą młodzież, ale brak nam dobrych trenerów i szkoleniowców, którzy by reprezentację kobiet dobrze dobrali i poprowadzili ją do zwycięstw!
To granie PZPŚ w rosyjską ruletkę; doprowadzi kobiecą reprezentację piłki siatkowej do upadku moralnego i wyczerpania fizycznego, bo ile można meczów przegrywać w tak nędznym stylu?!
To co kiedyś było naszą chlubą narodową, teraz stało się dzięki, tkz: działaczom sportowym, kombinatorom z PZPŚ - wstydem!


18.08: Chiny -
Serbia 3:2 (25:17;25:27; 25:20;23:25; 15:5)


****************************************
Suma punktów zdobytych po trzech weekendach przez poszczególne reprezentacje krajów, podczas trwania
grupowych eliminacji do World Grand Prix siatkarek 2013 r. w Japonii:

1. Chiny – punkt. 25
2. Brazylia – punkt. 23        
3. Serbia – punkt. 23
4. USA – punkt. 22
5. Włochy – punkt. 21
6. Japonia – punkt. 19
- powyższe drużyny grają w finale Grand Prix - Japonia 2013 r.
***********************************************************************************
7. Turcja – punkt. 19
8. Bułgaria - punkt. 19
9. Rosja - punkt. 19
10. Dominikana – punkt. 17
11. Niemcy - punkt. 16
12. Holandia - punkt. 12
13. Tajlandia - punkt. 10
14. Czechy - punkt. 8
15. POLSKA - punkt. 6
16. Argentyna - punkt. 5
17. Kazachstan - punkt. 4
18. Portoryko - punkt. 2
19. Kuba - punkt. 0
20. Algieria - punkt. 0
***************************************

 

skromny - kochający wiedzę, i ludzi tolerancyjnych i zniesmaczony łamaniem Konstytucji RP, tj:  Art.  54. [Wolność słowa] 1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 2. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane. Ustawa może wprowadzić obowiązek uprzedniego uzyskania koncesji na prowadzenie stacji radiowej lub telewizyjnej. ...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości