Marek Migalski Marek Migalski
780
BLOG

Katowice na ostatniej prostej

Marek Migalski Marek Migalski Kultura Obserwuj notkę 3

 

Od poniedziałku 23 maja kwitla przed Parlamentem Europejskim łąka słoneczników. „Sunflower 2016” – bo taka jest właśnie nazwa wystawy - promowala miasto Katowice, a dzięki temu  i Górny Śląsk. Autorką przedsięwzięcia, która można bylo podziwiać do 30 maja,  jest Agata Norek. Fluorescencyjne „kwiaty”, które reprezentują „Miasto Ogrodów” to w zamyśle autorki symbole rozwijającej się społeczności, proekologicznej postawy oraz pokładów pozytywnej energii. Nie mnie oceniac artystyczny wymiar tego przedsiewziecia, ale wydaje sie, ze Katowice sa na najlepszej drodze do zwyciestwa.
25 maja był dniem dla promocji wystawy najistotniejszym, gdyż na ten dzień zaplanowano liczne spotkania z prezydentem Katowic – Piotrem Uszokiem a także Posłami do Parlamentu Europejskiego, którzy wspierają tę śląską aktywność. Inicjatorem eventu było oczywiście biuro ESK Katowice ale również Biuro Regionalne Województwa Śląskiego. Do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury pretenduje 5 polskich miast i muszę uczciwie przyznać, że żaden z konkurentów Katowic – Warszawa, Wrocław, Gdańsk i Lublin – nie promują siebie w tak widoczny i efektywny sposób. Warto wspomnieć, że krajem równoległym, który również wybiera spośród swoich miast laureata tego prestiżowego tytułu w 2016 roku, jest Hiszpania.Czy parlamentarna atmosfera dopomoże Katowicom w osiągnięciu sukcesu? Mam taka nadzieje, bowiem to, co udalo sie juz stolicy Gornego Slaska jest juz imponujace. Ilosc stworzonych obiektow  i zorganziowanych wydarzen artystycznych jest inspitujaca. A najwazniejsze - przelamuje steretyp naaszego regionu, zamykajacy nas w poetyce kopaln, szybow, obrazkow z filmow Kutza, zanieczyszczen i hut.
Wyniki poznamy już 21 czerwca - trzymam kciuki za Katowice. Wy tez to zrobcie!

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Kultura