Na początek kilka liczb:
Informacja o wysokości subwencji na działalność statutową przysługujących partiom politycznym w latach 2008-2011 [1]
|
Nazwa partii |
Wysokość |
Wysokość |
Wysokość |
Przewidywana |
|
Platforma Obywatelska Rzeczypospolitej Polskiej |
37 966 470,31 |
40 430 797,40 |
40 430 797,40 |
20 244 868,20 |
|
Prawo i Sprawiedliwość |
35 508 066,85 |
37 805 465,31 |
37 805 465,31 |
18 924 614,49 |
|
Polskie Stronnictwo Ludowe |
14 201 375,95 |
15 119 448,77 |
15 119 448,77 |
7 563 759,94 |
|
Sojusz Lewicy Demokratycznej* |
13 515 020,02 |
14 388 733,69 |
14 388 733,69 |
7 198 906,60 |
|
Socjaldemokracja Polska* |
3 329 787,54 |
3 545 050,33 |
3 545 050,33 |
0**** |
|
Partia Demokratyczna - demokraci.pl* |
2 252 503,34 |
2 398 122,29 |
2 398 122,29 |
1 199 817,77 |
|
Unia Pracy* |
489 674,64 |
521 330,94 |
521 330,94 |
260 829,95 |
|
Łącznie |
107 262 898,65 |
114 208 948,73 |
114 208 948,73 |
55 392 796,95 |
Objaśnienia:
* Wysokość subwencji została ustalona przez podział łącznej kwoty przysługującej Koalicji Wyborczej Lewica i Demokraci SLD+SDPL+PD+UP w proporcjach ustalonych w umowie koalicyjnej (Sojusz Lewicy Demokratycznej: 69%, Socjaldemokracja Polska: 17%, Partia Demokratyczna - demokraci.pl: 11,5%, Unia Pracy: 2,5%).
** Z dniem 1 stycznia 2009 r. kwoty za jeden głos, o których mowa w art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o partiach politycznych (Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 857, z późn. zm.) zostały podwyższone rozporządzeniem Ministra Finansów z dnia 7 listopada 2008 r. w sprawie podwyższenia kwoty subwencji dla partii politycznej albo koalicji wyborczej (Dz. U. Nr 207, poz. 1301).
*** Z dniem 1 stycznia 2011 r. kwoty za jeden głos, określone w art. 29 ust. 1 ustawy o partiach politycznych, zostały obniżone ustawą z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o partiach politycznych (Dz. U. Nr 254, poz. 1702).
**** Sprawozdanie partii politycznej Socjaldemokracja Polska o źródłach pozyskania środków finansowych, w tym o kredytach bankowych i warunkach ich uzyskania oraz o wydatkach poniesionych ze środków Funduszu Wyborczego w 2009 r. zostało odrzucone przez Państwową Komisję Wyborczą uchwałą z dnia 27 września 2010 r.; Sąd Najwyższy oddalił wniesioną w tej sprawie skargę partii postanowieniem z dnia 18 listopada 2010 r. (sygn. akt III SW 391/10). Zgodnie z art. 38d ustawy o partiach politycznych Socjaldemokracja Polska utraciła prawo do otrzymania subwencji od początku I kwartału 2011 r.
Liczba członków:
|
Nazwa partii |
Liczba członków |
|
|
Platforma Obywatelska Rzeczypospolitej Polskiej |
46 000 |
na początku 2010 roku |
|
Prawo i Sprawiedliwość |
22 000 |
luty 2010 |
|
Polskie Stronnictwo Ludowe |
128 000 |
luty 2010 |
|
Sojusz Lewicy Demokratycznej |
73 491 |
listopad 2007 (brak „świeższych” danych) |
|
Socjaldemokracja Polska |
3000 |
sierpień 2009 |
|
Partia Demokratyczna - demokraci.pl |
1800 |
2007 (brak „świeższych” danych) |
|
Unia Pracy |
4 000 |
NIEMCY
Liczba członków:
|
Nazwa partii |
Liczba członków |
|
|
CDU |
499.646 |
Maj 2011 |
|
SPD |
ok. 495. 000 |
Maj 2011 |
|
FDP |
66.138 |
13 maja 2011 |
|
Die Grünen / Zieloni |
ponad 58.000 |
Lipiec 2011 |
|
Die Linke |
71 700 |
lipiec 2011 |
*niemieckie statystyki
Informacja o wysokości subwencji na działalność statutową przysługujących partiom politycznym za 2009rok
|
Nazwa partii |
Kwota subwencji |
Procentowy udział państwowej dotacji w innych subwencjach |
|
CDU |
41.905.936,83 |
|
|
SPD |
39.637.451,42 |
22,87% |
|
FDP |
12.644.177, 22 |
29,23% |
|
Die Grünen/ Zieloni |
11.095.447, 40 |
36,32% |
|
Die Linke |
10.705.921, 97 |
39,27% |
*oficjalne dane Bundestagu (wręcz zescanowane dokumenty oświadczeń partii o ich finansowaniu)
Przykład CDUCDU
|
Składki członkowskie |
41.364.798,35 |
25,42% |
|
Składki od posłów i inne podobne regularne składki (datki od członków partii) |
18.407.987, 64 |
11,31% |
|
Datki od osób fizycznych |
26.170.349,74 |
16,08% |
|
Datki od osób prawnych |
14.949.356,02 |
9,19% |
|
Dochody z działalności przedsiębiorstw/z udziałów |
1.255,97 |
0 |
|
Dochody z innych źródeł (pozostałego majątku) |
4.042.517,30 |
2,49% |
|
Dochody z konferencji, materiałów drukowanych, publikacji itp |
14.188.383, 09 |
8,72% |
|
Subwencje państwowe |
41.905.260, 11 |
25,75% |
|
Inne dochody |
1.695.260,11 |
1,04% |
|
SUMA |
162.725.845,05 |
100% |
Co z tego wynika? Otóż to, że niemieckie partie polityczne są bardzo liczne, aktywne, społecznie zaangażowane, skupiające setki tysięcy członków, podczas gdy nasze ugrupowania parlamentarne są elitarnymi klubami, skupiającymi wyselekcjonowaną grupę zainteresowanych władzą pań i panów. Nie są więc częścią społeczenstwa obywatelskiego, ale raczej żerują na nim i pasożytują. Polskie partie polityczne są skupiskami nadambitnych i żądnych władzy oraz pieniędzy działaczy, a nie organizacjami służącymi dobru wspólnemu.
I druga uwaga – niemieckie partie także są finanowane z budżetu państwa, ale tego typu dotacje stanowią, w przypadku dwóch największych ugrupowań, zaledwie ¼ wszsytkich środków. W naszym kraju ci, którzy dorwali się do państwowej spiżarni, czerpią z niej pełnymi garściami, a dotacje i subwencje budżetowe stanowią ponad 90% ich kasy.
To pokazuje, dlaczego w Polsce jest wiele Wałbrzychów. Z sympatią i szacunkiem dla mieszkańców tego miasta, należy powiedzieć, że tego typu wydarzenia, z jakimi mamy do czynienia w tym grodzie, są charakterystyczne dla całego kraju i dla mentalności wszystkich partii. Traktują one państwo, województwo, gminę jako dojne krowy, mające przynosić zyski wyselekcjonowanej grupie partyjnych działaczy. Nie pytają się, co partie mogą zrobić dla Polski, ale co Polska może zrobić dla tych partii. Politycy przyssali się do państwa, jak huba do drzewa i czerpią z niego życiodajne soki. Pasożytują na nas wszystkich. Wałbrzych jest w każdym województwie. Polska to jeden wielki Wałbrzych. I winne temu są owe nieliczne, wyalienowane ze społeczeństwa, dofinansowywane przez państwo grupy działaczy, szumnie zwane partiami politycznymi.
PJN jest na ich tle właściwie „antypartią” – przygotowaliśmy swoisty „antypartyjny pakiecik”, który – mamy nadzieję – znajdzie uznanie wśród wyborców. W naszym programie znalazły się bowiem następujące postulaty: rozpowszechnienie referendum, alfabetyczny układ nazwisk na listach wyborczych, jednomandatowe okręgi wyborcze na każdym szczeblu samorządu terytorialnego, bezpośredni wybór starostów i marszałków województw, ograniczenie liczby posłów do 230, konieczność finansowania przez partie think – tanków. Naszymi inicjatywami były także zakaz spotów telewizyjnych i wywieszania bilboardów oraz ograniczenie finasowania partii partii politycznych. Wszystkie te postulaty miały na celu jedno – zmniejszenie samowoli aparatów partyjnych i oddanie głosu ludziom, a nie działaczom partyjnym oraz zmuszenie partii politycznych do bardziej aktywnego kontaktu z wyborcami.
A po co to wszystko? By Polska nie była jednym wielkim Wałbrzychem.
[1] Dane pochodzą ze strony Państwowej Komisji Wyborczej,http://www.pkw.gov.pl/pkw2/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=28&news_id=38849&layout=1&page=text
[b1] Drugie tyle bo 41 mln dostają ze składek członkowskich, plus dochodzą wplaty osób prywatnych, fizycznych,kapitał z udziałów w przedsiebiorstwach itp



Komentarze
Pokaż komentarze (22)