Witamy w drugim odcinku kultowego już programu radiowego „Nie na czasie”. Nie jest on nadawany na żadnej częstotliwości. Było to by zbyt ciężkie w związku z brakiem mikrofonu w siedzibie redakcji. Dzisiaj znowu przekażemy wam, co dzieje się na świecie i jakie są to dobre rzeczy.
W programie:
1) GOŚĆ DNIA – Anonimowy Internauta z forum gp24, krytyk kościoła
2) WYDARZENIE DNIA – Marianna Źdźbło na Kaszubach
3) PIOSENKA DNIA – Ryszard Hańba w swojej autobiografii
GOŚĆ DNIA
W dzisiejszym programie krytyk kościoła, szczególnie proboszczów z małych kaszubskich wsi. Występujący pod różnymi pseudonimami na różnych forach.
Od kiedy stałeś się znawcą tematyki kościoła?
Stałem się znawcą tej tematyki przed kilkoma tygodniami, kiedy stało to się modne. Zostałem poinformowany o praktykowaniu czarnej magii w sąsiedniej wsi, co jak wytłumaczyli mi moi koledzy jest winą tamtejszego księdza. Wcześniej krytykowałem ateistów, lecz wyszło to z mody za sprawą posłanki Pawłowicz.
Co skłoniło cię do krytyki księży na Kaszubach zachodnich?
Jak już mówiłem, moda. Po drugie zacząłem sprzedawać bułki z margaryną w cenie bułek z masłem, przez co musiałem zwalić na kogoś winę za ich jakość.
Czy abdykacja papieża to znak końca świata?
Tak, gdyż po 28 lutego papież skompromituje się na oczach całego świata odwołując swą decyzję. Wytłumaczy to tradycyjnym niemieckim humorem. Pociągnie to prawdopodobnie za sobą łańcuch niefortunnych zdarzeń, który doprowadzi do wybuchu atomowej wojny między istniejącymi w naszym wszechświecie cywilizacjami galaktycznymi.
Wystartujesz w konklawe?
Oczywiście, że nie. Zamierzam pozostać anonimowy, lecz może zdecyduje się na tekę antypapieża.
Jak widać poziom audycji z gościem spada, gdy nie jesteśmy na wyjeździe.
WYDARZENIE DNIA
W dniu dzisiejszym odbył się wykład mgr Marianny Źdźbło, znanej feministki, nauczycielki, mentorki wielu innych walczących kobiet walczących o prawo do bycia brzydką i głupią. Wysłaliśmy na wykład naszego reportera Martosława, lecz nie został on wpuszczony na salę. Jest on szowinistyczną świnią, jak sądzą o nim nawet jego przyjaciele. Po za tym za czasów szkoły średniej uporczywie zwracał się do licealnej profesorki Źdźbło „Pani Magister”. Na sali znalazła się jedynie jedna z koleżanek redakcji, co nie przeszkodziło w napisaniu relacji, gdyż wykład szybko przerodził się w uliczną awanturę.
Prowadząca wykład wspomniała naszą audycję radiową z dnia wczorajszego (prawdopodobnie ma wtykę w redakcji, gdyż nie była wśród siedmiu zaproszonych osób). Skrytykowała ona wokalistę oraz autora tekstów zespołu W Stogu Siana za sianie propagandy. Część osób bijąc brawa obudziła drugą część, która zasypiała. Zwykle tak bywa, gdy przewidziane są „dania na ciepło”, a poprzedzające te wspaniałe wydarzenie gadka jest cholernie nudna.
W tym samym czasie reklamowano szkołę językową. Kierowano tą reklamę niewątpliwie do męskiej części miasta. Chciałbym tu skrytykować slogan, jakoby Polak po poznaniu zagranicznej dziewczyny nie mógł się z nią dogadać, co prowadziło by do problemów. Jest to całkowita nieprawda. Gdyby kilka Czeszek wiedziało, jakie głupoty czasami pieprzy redaktor prowadzący nie poleciały by na niego.
Tę sielankę przerwało wywarzenie drzwi przez grupę lewackich nacjonalistów z Grupy Liberalnych Komunistów. Z fryzury przypominali plecy Pietera van den Hoogenbanda za najlepszych lat. Wygłosili swój postulat, który brzmiał dokładnie tak samo jak postulat Partii Miecza i Stali, po czym skrytykowali tą ostatnią.
Wraz z przybyłymi na miejsce mieszczanami zaczęli wykrzykiwać „Wstyd! Oszustwo! Hańba! Hańba! Hańba!”. Wtem na salę wpadł niesiony na drewnianym stole miejscowy muzyk wyśpiewując piosenkę dnia.
PIOSENKA DNIA
Hej, chcieliście hańbę
Więc przyniesłem mą łajbę
Dziś się spotkacie z najlepszym bardem
Hańbą Ryszardem
Hej, wąsaci i łysi
Burmistrze i sołtysi
Niechluje i dandysi
Chińczycy i Maorysi
Dziś się spotkacie z najlepszym bardem
Hańbą Ryszardem
Już się impreza zaczyna
Przyjdzie cała rodzina
Wuj Staś świnie zarzyna
Dla wrogów mych gilotyna
Dziś zagra największy bard
Hańba Ryszard
(22 zwrotki później)
Spotkaliście największego barda
Hańbę Ryszarda
Już w poniedziałek
- Specjaliści od spraw reklamy
- Rodzaje tańca




Komentarze
Pokaż komentarze