Komisja Europejska powołała grupy robocze sędziów z krajów członkowskich Unii, którzy „wyjątkowo uważnie” będą obserwować poczynania niemieckiego urzędu ds. młodzieży Jugendamtu. To efekt interpelacji europosła PiS Konrada Szymańskiego...
Czytaj wiecej: http://www.rp.pl/artykul/2,235049.html
Czy zostaną wyciągnięte wnioski i konsekwencje z niemieckich sadowych, urzędowych i przez panie minister sprawiedliwości Zypries oraz pania Prof. Gesine Schwan zalegalizowanych politycznie zakazów języka polskiego polskim dzieciom i rodzicom w Niemczech? Pierwszy oficjalny zakaz języka polskiego Polakom w Niemczech po roku 1945 został wydany w Gütersloh w roku 2000 przez panią sędzinę Krämer, 16 F 77/00. Wyrok ten posłużył nie tylko Jugendamtom ale i niemieckim politykom do sformułowania przez wyżej wymienione panie tezy, jakoby takie nielegalne i dyskryminujące zakazy były legalne.
To niemieckie pojecie rzekomej legalności zakazów języka polskiego znalazło potwierdzenie w następnym wyroku pani sędziny Eickmeier VG Minden 2K 2135/06.
Tak długo, jak wyroki te nie zostaną uznane za nielegalne, nieniemieckie społeczeństwo Unii Europejskiej zamieszkałe w Niemczech będzie zagrożone i narażone na dyskryminacje i wynaradawianie swoich obywateli.
Tak długo jak posthitlerowskie i posthonekerowskie antydemokratyczne Jugendamty beda realizowały politykę wymuszonej integracji, zwanej wcześniej Germanizacja, nie będzie można mówić o demokracji w Unii Europejskiej. Efektem polityki i działań Jugendamtow jest niszczenie dwujęzycznej edukacji polskich dzieci i ingerencja prowadząca do zaostrzanie spraw rodzinnych.
http://www.tvn24.pl/-1,1577703,0,1,-ojciec-porwanego-beata--odezwij-sie,wiadomosc.html


Komentarze
Pokaż komentarze (17)