„Panie prezydencie. W związku z Pańską wizytą wśród obecnie rządzącej partii, wśród której ma Pan dobre kontakty, zwracamy się z prośbą o zwrócenie uwagi i ustalenie lokacji Polaków z naszej Polonijnej społeczności przetrzymywanych w nieznanych lokalizacjach przez ICE. Jest to co najmniej kilkanaście nazwisk, dokładną listę mogą dostarczyć Panu przedstawiciele Polish American Assocation, której władze boją się niestety oficjalnie zwracać do przedstawicieli administracji w Waszyngtonie ze względu na możliwość zwiększenia uwagi funkcjonariuszy rządowych na społeczność Polaków w USA.
Pan, jako osoba poważana wśród partii Republikańskiej i przedstawiciel majestatu Rzeczypospolitej ma dużo większe możliwości ingerencji w tej sprawie. Prosimy o nie porzucanie swoich obywateli w potrzebie i podjęcie próby umożliwienia więźniom ICE kontaktu z rodzinami .”
PS. Tekst napisał mi mój Ojciec, wielki zwolennik prezydenta Trumpa, w czym się nie zgadzamy, zaniepokojony jednak losem sąsiada społeczności, który zniknął, żeby, ze względu na mój niedoskonały polski i ważkość tematu, łatwiej dotarł do opinii w Polsce i być może dotarł do prezydenta Polski. W stopce zdecydowałem się użyć tłumaczenia SI. To wyjątkowa okazja i zbyt ważna sprawa, będę następne notki pisał jednak sam, ćwicząc język pisany przodków.
91
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (3)