"Gość powszedni" zapytał Pinkasa, skąd tak duży skok liczby zachorowań wywołanych koronawirusem".
Inspektor odpowiedział: "Rozumiecie państwo. że skoro latem wzrosła temperatura otoczemia to łod w majtkach uległ stpoieniu, Niestety daliśmy się zaskoczyć latem"
"Musimy przygotować się na najróżniejsze scenariusze, w tym te najgorsze" na przykład, że u handlarzy bronią oraz instruktorów narciarskichh zabraknie biustonoszy.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)