Kiedy Jerzy Urban proponował wysłanie Amerykanom kocy dla bezdomnych USA były państwem wrogim dla socjalistycznej Polski. Szwecja jest przyjacielem Polski ale widocznie nie państwa pisowskiego skoro w otoczeniu prezydenta i premiera krążyły takie pomysły: "Proponuję, abyś Ty lub PAD wysłał do naszych braci Szwedów mniej-więcej taki sygnał: jesteśmy niezwykle zaniepokojeni doniesieniami medialnymi o tym, że w waszych DPS-ach dokonywana jest eutanazja na starszych ludziach - życie ludzkie jest najważniejsze - jesteśmy gotowi Wam w tym pomóc, chętnie przyjmiemy Waszych pacjentów na nasze oddziały, możemy zapewnić im terapię a nie tylko leki przeciwbólowe"
Wątek braterskiej pomocy będą kontynuował po pokazaniu tradycyjnej tabeli.

Tabelę od czasu do czasu rozbudowuję o kraje, o których z jakichś powodów w kontekście pandemii mówi się. Tym razem są to Kanada i Dania. Być może kiedyś trafię na kraj, w którym foliarstwo ma uzasadnienie małą dotkliwością pandemii ale póki co jest odwrotnie oraz co więcej - foliarstwo wydaje się być triumfem komuny zza grobu.
Wracając do braterskiej pomocy dla szwedzkich staruszków - Anżej i Mati chyba mieli ich przetransportować promem zbudowanym w Szczecinie aby zakwaterować w Twin Towers w Ostrołęce. Szwecja - jak tego można oczekiwać - odnotowuje wielokrotnie mniejszą umieralność na covid niż Polska natomiast maile są świadectwem tego, jaka gównażeria rządzi Polską, w tym odpowiada za politykę zagraniczną.
343 tytułowe tupolewy zapełnione ofiarami kosztuje Polskę pandemia od czasu, kiedy wszyscy za darmo i łatwo mogliśmy się zaszczepić. Ofiar byłoby dużo mniej gdyby podjęto działania nakłaniające ich do zaszczepienia się. Można powiedzieć, że nie szczepiąc się narażają się sami ale niestety najpierw zajmują miejsca w szpitalach gdzie są leczeni na ogólnospołeczny koszt. Co więcej wcale nie słychać z ich strony domagania się takiej zmiany prawa, aby lekarze musieli honorować ich oświadczenia, iż nie wierzą w covid wiec ich leczyć nie należy albo tylko aplikując placebo. Również wiara w amantadynę nie znajduje odzwierciadlenia w ich inicjatywach ustawodawczych.
Trzeba mieć nadzieję, że wykres zgonów nie wystrzeli w górę tak jak wykres zakażeń. Z kolei porównując odsetek zgonów wśród zakażonych w Polsce z krajami zachodnimi będziemy w stanie oszacować, czy rzeczywista liczba zakażeń była kilkunastokrotnie - jak twierdzą niektórzy eksperci - wyższa niż odnotowana w statystykach.

Gdyby kogoś interesowało oszacowanie przewidywanej liczby zgonów to wysokość piku z dolnego wykresu trzeba odłożyć na górnej skali ale może los się nad nami zlituje.
Część krajów myśli o wycofywaniu się z obostrzeń ponieważ widać, że krzywe zakażeń przeszły przez maksimum ale - co bezwzględnie należy podkreślić - są to kraje, w których nie ma potrzeby wielomiesięcznego deliberowania nad ustawą wprowadzającą ograniczenia sanitarne.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)