Przy okazji - La Scala nie zawiodła. Tak trzeba.
Trzeba mieć nadzieję, że - przecież dawno temu ustalony - program koncertu nie zapowiada powtórki dziejów. 

Na estradzie wyświetlana flaga Ukrainy
Instrumentaliści NOSPR zagrali fenomenalnie. Po raz kolejny z satysfakcją piszę, że lepsze muzycznie wykonanie niż katowickich muzyków trudno sobie wyobrazić więc tym bardziej znaleźć na you tube. Natomiast Jerzy Sthur, którego przed laty słyszeliśmy w Krakowie, był o niebo lepszy. Legendarnym narratorem był Jean Cocteau.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)