Nie od dzisiaj wiadomo, że Morwaiecki wygłasza swoje teksty wyłącznie, żeby przypodobać się Kaczyńskiemu, który z kolei ocenia czy spodobają się wyborcom.
Stałym elementem takiego porządku rzeczy jest obsrywanie Niemiec, w czym Morawiecki ściga się z Ziobrą więc ten element naszej polityki zagranicznej jest wyjątkowo absurdalny.
Kiedy pojawiła się informacja, że Holandia pośle Ukrainie granatniki ppanc przyszło mi do głowy, że mogą za tym stać Niemcy i więc tak to ująłem "Ja bym węszył spisek w tym, że jednego dnia Ukraina prosi Niemców o rakiety plot a drugiego wysyłają Holendrzy.
Wobec tego trudni się dziwić, że zachowanie niemieckiego kanclerza było dziwne ponieważ sprawując funkcję głowy państwa od niedawna, Scholz jeszcze nie nabył wprawy w kurtuazyjnym traktowaniu nic nie znaczących pajaców, którzy lecą z Warszawy do Berlina, żeby wygłosić tekst dla słuchacza w Warszawie.
A regularnie wykraczający poza standardy pajaca Morawiecki zachował się jak ... Morawiecki.




Komentarze
Pokaż komentarze (26)