Nasz umiłowany prezes rzekł "opowieść drugiej strony jest z punktu widzenia fizyki (...) całkowicie absurdalna" więc być może jest to jeden z ostatnich teksów napisanych po polsku oraz z punktu widzenia dotychczas nauczanej i stosowanej fizyki, zanim Czarnek nie ustanowi fizyki Kuwety, docenta CC, Biniendy i "profesora" Nowaczyka.
Trzy pierwsze rozdziały notki dotyczą reform fizyki wykładanych na Salonie przez docenta CC.
CZAS TRWANAI KOLIZJI Z BRZOZĄ.
Łatwo go wyliczyć dzieląc długość cięciwy skrzydła w miejscu kolizji przez prędkość samolotu - wychodzi około 0,04 s. Przeciążenie pionowe jest rejestrowane co 0,125 s. a boczne co 0,5 s. Jest więc całkiem możliwe, że kolizja nie zostałaby zarejestrowana w zapisach MSRP przeciążenia pionowego a bardzo prawdopodobne, że w zapisach przeciążenia bocznego.
WIELKOŚĆ ZMIANY PRZECIĄŻENIA PIONOWEGO.
Wprawdzie sam robiłem taki rysunek ale posłużę się pokazanym na konferencji smoleńskiej również dlatego, że jeszcze pięć lat potem Binienda bredził zamiast nauczyć się, że climbing angle to nie angle od attack,

v' = u'/(1 + (r/R)2) (prim oznacza pochodną po czasie)
W tamtej notce, zainspirowanej próbą nauczenia wnuków gry mojego dzieciństwa, opisywałem klipę ale fizyka zjawiska jest taka sama jak dla uderzenia w skrzydło samolotu. Załóżmy, że uderzyliśmy klipę w punkt odległy od środka o r i ten punkt uzyskał prędkość u. Na tę prędkość składa się prędkość ruchu postępowego środka ciężkości v oraz prędkość w * r, z jaką ten punkt porusza się w ruchu obrotowym z prędkością kątową w wokół środka ciężkości.
r/Rx ~= 2,8 ( r to odległość punktu uderzenia od osi).
Tak więc przyspieszenie środka masy:~= 0,11u'
a ponieważ:
u' ~= 13T/78t ~= 0,16g (78 t to masa samolotu)
to
v' ~= 0,019g.
Przyspieszenie pionowe środka masy samolotu pochodzące od kolizji z brzozą byłoby mniejsze niż jedna podziałka kwantowania zapisu.
PRZECIĄŻENIE BOCZNE.
12,5 m/s/4,5s ~= 0,28 g
Średnie przyspieszenie boczne z wykresu dosyć dobrze zgadza się z tą wartością. Mierzony w układzie samolotu ślizg z ziemi najpierw widziany jest jako odchylenie osi od kierunku ruchu w prawo (odkłada się w kursie magnetycznym) , potem w górę (odkłada się w pochyleniu) a na końcu w lewo (znowu w kursie). Źródła ślizgu należy szukać na wykresie steru kierunku. Warto dodać, że w czasie zakrętów ster kierunku nie służy do zakręcania tylko do likwidowania ślizgu (zwykle jest to adverse yaw ale w tupolewie proverse yaw).
PRZECIĄŻĘNIE PIONOWE W CZASIE PRZEJŚCIA Z OPADANIA NA WZNOSZENIE.
https://www.salon24.pl/u/mjaworski/1248328,tajemnice-raportu-z-eksperymentu-na-symulatorze-lotu
We wszystkich opisywanych przypadkach należy sprawdzić - co też zrobiłem - czy wykorzystując w obliczeniach zarejestrowane przeciążenie pionowe uzyskuje się trajektorię obliczeniowa zgodną z zarejestrowaną wysokością. W pierwszym przypadku parametry są bardzo podobne do tych z lotu 10.04.10.
Korzysta się z powszechnie znanych związków przyspieszenia, prędkości i drogi:
Hl = suma(Vzi * delta_t) (sumowanie do k = l)
Ponieważ uzyskuje się zgodną z wysokością trajektorię, to zarejestrowane w locie 10.04 przeciążenia można zastosować do wyliczenia trajektorii co zrobili P. Artymowicz, NIAR oraz ja. Wszyscy otrzymaliśmy dobre zgodności z TAWS oraz trajektorią z raportu KBWL LP, która jest sumą wysokości radiowej i wysokości terenu względem poziomu pasa.
Dodatkowe wykorzystywanie kątów pochylenia i przechylenia oraz korekty przeciążenia o błąd systematyczny udoskonaliły wyniki.





Komentarze
Pokaż komentarze (9)