28.11

O przesłaniu dzieła lepiej opowie fragment notki programowej ale nawet tylko słysząc muzykę wiadomo że kompozytorce musi chodzić o coś bardzo ważnego i bardzo tragicznego. Muzyka trochę w duchu minimalizmu Góreckiego, głosy solistek niemal do samego końca zlewają się z instrumentami. Orkiestra jest podzielona na dwie części, osobno dyrygowane, co prawie do końca wydaje się zbędnym zabiegiem.

Po przerwie technicznej nowa koncertmistrzyni NOSPR zaprezentowała się w kolejnej roli - solistki w koncercie Bacewicz. Bacewicz była bardzo płodną i wszechstronną kompozytorka. Pierwszy z siedmiu koncertów skrzypcowych skomponowała przed wojną a teraz jest na nowo odkrywany, co niestety kiepsko nam idzie a szkoda, bo to udany utwór.
Po właściwej przerwie grano Symfonię domową Straussa. Myślę, że grano bardzo dobrze, co niewiele temu kiczowi pomogło. Ten utwór Strauss napisał mniej więcej wtedy, kiedy komponował Karłowicz, więc można było cos niekiczowatego w podobnym stylu wybrać.
Bardzo były fizyk teoretyk, do 1982 pracownik naukowy. Autor referatu na I Konferencji Smoleńskiej. Dzisiaj sam zdziwiony, skąd w tym temacie i miejscu się znalazł. Archiwalne notki: http://mjaworski50.blogspot.com/ Odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności ale też podejrzany o przynależność do niedorżniętej watahy współpracowników gestapo.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Kultura