Do wczoraj wydawało mi się iż rpzumem sytuację wokół przesłuchania dr Jędrzejewskiego i że wygląda ona tak:
- prokuratura chciała zaskoczyć EJ i wezwała go nazajutrz po wywiadzię, licząc ze bedzie zeznawał bez pełnomocnika,
- EJ nie dał się zaskoczyć i nie zeznawał,
- EJ poznał pytania,
- prokuratura postawiła się w niezręcznej sytuacji, bo po zeznaniach EJ też będzie musiała zrobić konferencję i powiedzieć, co EJ zeznał, jednakowoż po przeczytaniu streszczenia wywiadu Arłukowicza, w którym mówi: "Mumie Tutanchamona i Ramzesa II były zdiagnozowane. Nauka pozwoliła na postęp i analizę tego, jak się żyło w dawnych czasach m.in. dzięki tomografii. Tutanchamon miał robioną tomografię, a umarł dość dawno" szerzej otwarły mi się oczu i zrozumiałem, iż Arłukowicz - lekarzem będąc- sugeruje nam, iż Kacprzyk wykonywał badania naukowe, które mu brutalnie przerwano.
Może jeszcze nie wszystko jest stracone, może uda się przywrócić polską szansę na Nobla z medycyny.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)