Michał Jaworski Michał Jaworski
436
BLOG

"To musi się stać bardzo szybko".

Michał Jaworski Michał Jaworski Polityka Obserwuj notkę 27

"Kaczyński zapowiedział również nową ustawę o TK: - Potrzebna jest ustawa naprawcza, powinna być w krótkim czasie uchwalona, bo bez tego nie wyjdziemy z tego stanu. Już rozpoczęliśmy prace - ujawnił. Nowe przepisy mają być przygotowane jeszcze w grudniu "- informuje Salon24 NEWS.

A przeciętny wyborca PiS pewnie myślał, że w grudniu stanie się 500 zł, obnizony wiek emerytalny i wyższa kwota wolna od PiT. W kampamii PiS mówił, że ma gotowe  rozwiązania. Tymczsem 500 zł podobno ma być najwcześniej od połowy przyszłego roku, wiek emerytalny owszem - ale kosztem zmniejszenia emerytury o 10 - 30 % a kwota wolna dopiero w drugiej połowie kadencji  - czytaj - na jej zakończenie, aby kosztami obciążyć nastepców (to przećwiczono już na obniżaniu składek emerytalnych). Realizacją żadnej z tych propozycji nie bedzie miała istotnego wpływu na moje życie osobiste, więc pewnie moją ocena jest w miarę obiektywna, a generalnie uważam, że literalana realizacja obietnic wyborczych o charakterze eknomicznym jest najwiekszym nieszczęsciem, jakie może dotknąć kraj w czasie pokoju.

Wysokość emerytury jest konstrukcyjnie związana z wiekiem emerytalnym. Jakiekoliwiek reformy wymagają naprawdę długotrwałej i wszechstronnej dyskusji - w tym nad filozofią systemu emerytalnego - w jakiej części ma mieć charakter ubezpieczenia a w jakiej świadczenia socjalnego.

Wysokość kwoty wolnej i 500 zł na dziecko to jeden temat temat i wcale nie nowy. On pojawia się od lat jako dyskusja o wspólnym opodatkowaniu dochodów rodziny i od lat w jakiś tam sposób usiłuje się go zrealizować. Podjęcie go bez świadomości, iż państwo, żeby jednym dać, drugim musi zabrać, a czasem temu samemu w jeden sposób zabrać, żeby w drugi dać to albo  świadectwo wystawianie sobie przez polityków, iż są głupsi od swoich wyborców albo obrażanie wyborców przekonaniem o ich głupocie. W tym kraju urodziło się i dorosło całkiem sporo ludzi, którzy nie musieli i nie mogli wierzyć, że wszystko dostają od państwa a jak dostają mniej to przez imperialisytyczny spisek.

Tak więc widać, że "gotowe rozwiązania" połozone na biurkach niewątpliwych fachowców ekonomicznych jacy w rządze się znaleźli,  okzały się pustymi hasłami.

Ale władzy nie zdobywa się po to, żeby nie rządzić. Mamy pomysł "oglądania" przez wiceministra rejestracji przedstwień, żywcem wzięty z Gomułki, który przecież też miał aspiracje bycia krytykiem literackim. Obecny oglądacz sztuk jest podobno bardzo wybitnym znawcą, ale choćby Ibsenem albo Ionesco on był, to skąd niby widomo, że Gombrowicz albo Rożewicz mu się spodoba.

Jarosław Kaczyński, ktróry wobec prezydenta  i premiera odgrywa taką rolę, jak dawniej pierwszy sekretarz wobec przewodniczącego rady panstwa i premiera, z gospodarką nawet w wymiarze gospodarstwa domowego nigdy nie miał do czynienia, więc według niego  życie obywateli odbywa się w sferze pozaekonomicznej, tak więc nalezy Naród (pisany od dużej litery!) wcignąć w spory z ich realnym życiem niewiele mające wspólnego.

Tymczasem do przeciętnego obywatela dotarło, że trzech sędziów było wybranych dobrze a dwóch źle, więc ten obywtel pewnie sobie myśli, że wystarczyło naprawić wybór tych dwóch bez zbytniego nadymania się i przystąpić do realizacji obietnic wyborczych  w formie, w jakiej  im to obiecno, jeżeli na PiS zagłosował albo w takiej, która pomoże rozwiązac problem demograficzny, który wszyscy przecież widzimy czy to wysłuchująć rocznych sprawozdan parafialnych, czy to nie znajdując okazji ustąpienia miejsca w tramwaju czy kolejce kobiecie w ciąży. Ten obywatel bez trudu zauważy,  że problem TK czy Teatru Straego to są w gruncie rzeczy pozorne konflikty wypełniające w mediach miejsce, które normalnie powinno być zajęte przez ekspertów od gospodarki i polityki społecznej. Chyba, że chodzi o obsadzenie TK przez sędziów, którzy obiecane w kampanii reformy uznają za niekonstytuucyjne, czym ich brak można będzie przed swoimi wyborcami wytłumaczyć, ale to już by była intryga rodem z Monty Pythona.

Na razie spór o TK skutecznie przesłonił brak spełnienia dwóch deklaracji.

"To musi się stać bardzo szybko"."To musi się stać bardzo szybko".

Post Scriptum.
Najzdrowszą według mnie zasadą byłoby, zeby instyucje kontrolne wobec organów państwa - TK, CBA, NIK, RPO  były zawsze obsadzane przez wskazanie przez opozycję a warunkiem powinno być kierownie nimi przez osoby, które zdobyły najwyższe kwalifikacje sędziowskie  bądź prokuratorskie.
Nic nie wskazuje, abym tego doczekał.

Bardzo były fizyk teoretyk, do 1982 pracownik naukowy. Autor referatu na I Konferencji Smoleńskiej. Dzisiaj sam zdziwiony, skąd w tym temacie i miejscu się znalazł. Archiwalne notki: http://mjaworski50.blogspot.com/ Odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności ale też podejrzany o przynależność do niedorżniętej watahy współpracowników gestapo.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (27)

Inne tematy w dziale Polityka