Pewien niespełniony w badaniu beczki smoleńskiej bloger napisał"koń wybrany uchwałą Sejmu na stanowisko sędziego TK, również byłby sędzią TK, a stwierdzenie nieważności jego wyboru przez Sejm, byłoby -zgodnie z przyjętą przez Ciebie logiką- nieuprawnionym odwołaniem sędziego TK."
Konie zasiadały w senacie, na koniach zasiadały bardzo ważne osoby i wobec tak bliskich kontaktów z prawem i polityką trudno im z góry i całkowicie odmówić kompetencji do zasiadania w Trybunale Konstytucyjnym, zwłaszcza, iż chodzi o sąd, o którym władza ani rusz nie pomyśli "to ostatnie ogniwo, które mogłoby zablokować nasze reformy"- wszak Wigilia to dzień, kiedy zwierzęta przemawiają ludzkim głosem - w ten jedyny dzień w roku nawet konie nad blokowanie wybiorą Stajenkę.
Szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia!
Bardzo były fizyk teoretyk, do 1982 pracownik naukowy. Autor referatu na I Konferencji Smoleńskiej. Dzisiaj sam zdziwiony, skąd w tym temacie i miejscu się znalazł. Archiwalne notki: http://mjaworski50.blogspot.com/ Odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności ale też podejrzany o przynależność do niedorżniętej watahy współpracowników gestapo.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka