Czy mówił prawdę wtedy:
"nasza gospodarka znajduje się obecnie na zakręcie dziejowym. Na paliwie, na którym jechaliśmy przez ostatnie 25 lat, daleko już nie pojedziemy".
"Jesteśmy w pułapce zależności."
"rynek pracy mamy płytki jak mielizna"
"To tak jakbyśmy jechali samochodem z dziurawym bakiem"
Czy teraz:
"Obaj (Morawiecki i Szałamacha) zapewniali, że Polska gospodarka ma się świetnie, ma bardzo mocne fundamenty."
Pierwsze wypowiedzi pochodzą sprzed obniżenia ratingu, ostatnia jest reakcją na obniżenie.
Nie tylko agencje ratingowe - także poszczególne instytucje finansowe kupujące obligacje skarbowe czy akcje na giełdzie, banki udzielające kredytów, potencjalni inwestorzy w przemysł z uwagą słuchają pierwszych wystąpień członków rządu odpowiedzialnych za gospodarkę. W wywiadzie Morawieckiego raczej nie znaleźli sposobu załatania baku oraz techniki wyrobienia się na zakręcie. Znaleźli za to populistyczne kokietowanie wyborców PiS gigantyczną kwotą wypływjącą z kraju z tytułu odsetek i dywidend. To musiało im dać do myślenia.
Do tego doszła niezrozumiała dla nich awantura o TK od której PiS rozpoczął rządy - to był sygnał, że awanturnictwo jest głównym pomysłem na rządzenie - faktycznie to nie rządzenie tylko pokazywanie, kto tu rządzi.
Awantura rozlala się na Europę i zepsula nam prasę. Klient indywidualny mając do wyboru równoważne produkty kieruje się też sympatią do kraju producenta. O tym wszyscy wymienieni poprzednio wiedzą. Tak więc Morawieckiemu nie udało się uspokoić niepokojów zagranicy o przyszłe wydarzenia gospodarcze w Polsce odzierciedlone w zachowaniu dwóch wskaźników makroekonomicznych od momentu, w którym przejęcie władzy przez PiS stało się bardzo prawdopodobne.

Najwidzoczniej rynki nie uwierzyły w "ludzkie oblicze" PiS reprezentowane w kampanii przez polityków drugiego planu i widać, że miały rację. Początek rządów PiS to dwa nowe podatki - bankowy i hipermarketowy, trzy awantury - o TK, media publiczne i Prokuratora Generalnego, obietnice socjalne "w dyskusji", o prorozwojowym programie ani widu, ani słychu za to już zrealizowny wsteczny w dziedzinie oświaty.
Bardzo były fizyk teoretyk, do 1982 pracownik naukowy. Autor referatu na I Konferencji Smoleńskiej. Dzisiaj sam zdziwiony, skąd w tym temacie i miejscu się znalazł. Archiwalne notki: http://mjaworski50.blogspot.com/ Odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności ale też podejrzany o przynależność do niedorżniętej watahy współpracowników gestapo.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka