1 obserwujący
49 notek
18k odsłon
60 odsłon

Paraliż

Wykop Skomentuj

„Terror, propaganda i donosicielstwo, przekształciło polskie społeczeństwo w zatomizowaną masę kukieł…” pisał Wojciech Roszkowski o Polakach w okresie stalinowskim… 

Politycy w TV naparzają się na ostro, Internet huczy od buńczucznych wypowiedzi. Informacji jest więcej, niż może pomieścić głowa.

W pracy, wśród znajomych czy nawet rodziny, temat spraw społeczno-politycznych jest omijany szerokim łukiem. Zdarzające się od czasu do czasu głośne intensywne kłótnie (na wzór tych telewizyjnych)- są jedynie potwierdzeniem , że lepiej nie tykać tych spraw. Każdy coś tam myśli, ma swoje zdanie, ale głośno nie powie, bez pewności, że trafi na podatny grunt. Niektórzy rezygnują nawet z wieloletnich znajomości z powodu odmiennych poglądów. Można pogadać o pogodzie, kto przeszedł w „Rolnik szuka Żony”, ale nie daj Boże o polityce czy w ogóle sprawach pryncypialnych…

Jesteśmy jako społeczeństwo sparaliżowani. Jesteśmy, jak pisał W. Roszkowski: „zatomizowana masą kukieł”. Nawał bzdur pchanych przez „autorytety” sprawia, że pozostajemy w letargu. Pogłębił to Ten Wirus. Bo przecież: nie podchodź, nie rozmawiaj, nie zbliżaj się, a jak już gdzieś jesteś, to zaraz po, szybko zmykaj do domu.. Tak, podzielone społeczeństwo, nie zdolne do podejmowania wspólnych inicjatyw, przestraszone – to by cel komunistów.

Jak oni to robili? W latach pięćdziesiątych, według propagandy, w którą wielu wierzyło, wstyd było myśleć, że Związek Radziecki nie jest najlepszą opcją, bo przecież podniósł kraj z ruiny po II wojnie światowej, postawił potężny Pałac Kultury, odbudował Warszawę (teraz podobnie myślimy o UE i dotacjach). Powątpiewanie w „prawdę” o „nieubłaganym postępie” w duchu „marksizmu i leninizmu”, który ostatecznie opanuje cały świat i wyzwoli „klasę pracującą” było nazywane „wstecznictwem” – ot masz i dzisiejsze LGBT-GENDER… nic nowego…

Biernie przyglądamy się jak wartości naszych Ojców są deptane: już była profanacja Mszy św., już były „cipkomaryjki”, pobicia obrońców życia, chłop z jajami, który jest kobietą, już była profanacja polskiej flagi. Co jeszcze musi stać się, abyśmy powiedzieli NIE?

Na razie jest paraliż, „jak baranki na rzeź prowadzone”, ale „Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie”

Jestem pewien, że „nieubłagany postęp” w duch „LGBT” padnie jak i komunizm i mam nadzieję, że będzie to za mojego życia.


Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo