Nie sadzilam, ze kiedykolwiek to napisze.
Nie wiem jak wasz organizm reaguje na ostatnie wydarzenia,
ale ja czytajac ostatnie newsy, komentarze do nich, wylewanie
wzajemnych pomyj i tych z lewa tak i tych z prawa
(doskonalym przykladem jest dzisiejszy "Babilon”)
autentycznie mam odruch wymiotny.
Musze sie wyciszyc....
Mam po prostu dosc....
Czuje sie jakby w moim mozgu
chomiki graly w Ping-Ponga,
po czym
po praniu wstepnym
wsadzany jest do pralki „FRANIA”
i
w proszku IXI z domieszka srodkow utylizacyjnych
dokonywano jego powolnej degeneracji.

Mamy Adwent....


Sadze, ze to doskonaly czas by
odzyskac spokoj ducha
i
zregenerowac cialo,
by w nowym nadchodzacym 2013 roku,
z podwojna sila uderzyc w wroga.

Spokojnych,
Rodzinnych i Cieplych
Swiat Bozego Narodzenia



Komentarze
Pokaż komentarze (1)