1. Wprowadzenie
W klasycznej filozofii przyjęto, że świadomość jest „formą”, a świat materialny „materią” – i że poznanie polega na formowaniu materii. Jednak współczesne analizy systemów społecznych, semantyki i autopoiesis wskazują na paradoks, którego wcześniejsze tradycje nie uchwyciły: status świadomości nie jest jednolity.
Świadomość:
jest formą, gdy odnosi się do przyrody i świata zewnętrznego,
jest materią, gdy odnosi się do społeczeństwa i systemów symbolicznych.
To podwójne usytuowanie nie jest sprzecznością — jest konsekwencją struktury samej świadomości oraz sposobu działania systemów społecznych.
2. Świadomość jako forma wobec przyrody
Wobec natury świadomość pełni funkcję:
różnicowania,
klasyfikowania,
porządkowania,
modelowania,
redukowania nieskończonej złożoności do struktur poznawalnych.
Czyli świadomość działa formalnie, dlatego może tworzyć:
modele fizyczne,
definicje biologiczne,
pojęcia matematyczne,
idealizacje chemiczne (np. H₂O),
prawa przyrody.
Świadomość kształtuje chaos natury, narzucając mu logiczną i pojęciową formę.
Dlatego nauka — jako produkt świadomości — jest możliwa tylko dzięki formalności umysłu.
3. Świadomość jako materia wobec społeczeństwa
Jednak w relacji do społeczeństwa sytuacja jest odwrotna.
System społeczny (w ujęciu Luhmanna i szerzej: konstruktywizmu systemowego):
nie używa świadomości jako formy,
lecz przetwarza świadomość jako materiał operacyjny.
System społeczny nie działa poprzez „poznanie”, lecz poprzez:
komunikację,
normy,
kody binarne (legalne/nielegalne, prawda/fałsz, swój/obcy),
media,
polityczne polaryzacje,
struktury władzy,
symbole.
W tym świecie świadomość jednostki jest:
tworzywem,
zasobem,
paliwem operacyjnym,
materiałem do autopoiesis.
Tak jak biologia używa protein, system społeczny używa:
opinii,
emocji,
postaw,
identyfikacji grupowej,
wrogości wobec „obcego”,
pragnienia sensu,
potrzeby uzasadnienia,
informacji i dezinformacji.
Dlatego świadomość jako „podmiot” w sensie klasycznym nie istnieje w systemie społecznym — istnieją jedynie nośniki świadomości, które system przetwarza.
4. Jedna świadomość – dwa ontologiczne statusy
To prowadzi do fundamentalnego uogólnienia:
świadomość pełni różne funkcje ontologiczne zależnie od systemu, w którym bierze udział.
W systemie przyrodniczym:
świadomość → jest strukturą porządkującą (forma).
W systemie społecznym:
świadomość → jest tworzywem dla operacji systemowych (materia).
Nie ma tu sprzeczności – jest zmiana perspektywy.
Podobnie jak atom jest materią dla chemii, ale formą dla fizyki, tak świadomość jest:
formą dla nauki,
materią dla społeczeństwa.
To tłumaczy:
manipulacje,
polaryzacje polityczne,
funkcję wroga wewnętrznego i zewnętrznego,
konieczność konfliktu,
operacyjną logikę demokracji,
autopoiesis prawa,
wytwarzanie opinii publicznej,
modulowanie świadomości przez media.
Społeczeństwo nie reaguje na świat — społeczeństwo przetwarza świadomości.
5. Świadomość nie jest ani wolna, ani determinowana — jest używana
Jeśli świadomość może być formą i materią zależnie od kontekstu, znika klasyczny spór:
determinizm vs. wolna wola,
podmiotowość vs. struktura,
epistemologia vs. socjologia.
W miejsce tych opozycji pojawia się:
świadomość jako materiał, który może formować świat, ale jednocześnie być formowany przez system społeczny.
To jest zgodne:
z psychoanalizą (świadomość jako nadbudowa nad procesami nieświadomymi),
z antropologią (jednostka jako nosiciel kultury),
z teorią mediów (Kittler: „media determinują sytuację”),
z cybernetyką (jednostka jest elementem systemu sterowania),
z Luhmannem (społeczeństwo to system komunikacji, nie świadomości).
6. Wniosek: człowiek jako byt podwójnie wpisany
Człowiek znajduje się w dwóch rzeczywistościach:
1. Relacja z naturą
→ jest poznającym podmiotem, który narzuca światu formy.
2. Relacja z systemem społecznym
→ jest nośnikiem operacji systemu.
Dlatego:
To, co jest wolnością w epistemologii, jest determinacją w socjologii.
To, co jest formą wobec przyrody, jest materią wobec społeczeństwa.


Komentarze
Pokaż komentarze