modus in actu modus in actu
103
BLOG

PSYCHOLOGIA LĘKU PRAWNEGO: AUTOPOIESIS PRAWA I GENEROWANIE SPOŁECZNEJ TRAUMY

modus in actu modus in actu Społeczeństwo Obserwuj notkę 2

1. Wprowadzenie

Nowoczesne państwa prawa definiują siebie przez dwa centralne elementy:

(1) formalny system norm oraz

(2) mechanizmy sankcji.

Tradycyjnie uważa się, że prawo pełni funkcję ochronną – zabezpiecza jednostkę przed arbitralnością i przemocą. Jednak rozwój teorii systemów (Luhmann), filozofii prawa XX wieku (Radbruch), a także współczesnej psychologii lęku i traumy wskazuje, że

operacyjne działanie systemu prawnego jest przeciwstawne jego deklaratywnym funkcjom[1].

W niniejszym tekście pokazuję, że:

nowoczesne prawo ma strukturę autopoiesis — tworzy i reprodukuje własne operacje,

obowiązywanie prawa opiera się nie na moralności, lecz na strachu przed sankcją,

ocena zachowania jednostki dokonuje się ex post, co rodzi strukturalną niepewność,

psychologia kliniczna i społeczna musi zajmować się skutkami, które system sam generuje,

lęk prawny staje się fundamentalnym składnikiem współczesnej tożsamości społecznej.

2. Autopoiesis prawa: system zamknięty operacyjnie

Luhmann definiuje systemy społeczne jako autopoietyczne – tworzące własne operacje i odniesienia[2].

Prawo interpretuje świat tylko przez własny kod: legalne / nielegalne.

To oznacza:

prawo nie opisuje rzeczywistości,

prawo konstruuje rzeczywistość według własnych kategorii formalnych.

Konsekwencje:

To nie rzeczywistość decyduje, co jest legalne.

To prawo decyduje, jaka wersja rzeczywistości może być uznana za legalną.

Ocena zachowania jednostki nie jest oceną jej czynu, ale oceną jego interpretacji w procedurze.

Jak pisze H. Kelsen, prawo nie odnosi się do faktów, lecz do normatywnych konstrukcji przypisywanych faktom[3]. A więc:

Jednostka nie wie, co zrobiła, dopóki system prawny jej tego nie powie.

3. Strach jako podstawa obowiązywania prawa

Gustav Radbruch rozróżnia dwie koncepcje obowiązywania prawa:

jusnaturalizm – prawo obowiązuje, jeśli jest moralnie słuszne,

pozytywizm – prawo obowiązuje, jeśli posiada sankcję i jest skutecznie egzekwowalne[4].

W nowoczesnym państwie dominuje pozytywizm, co oznacza, że:

Jednostka przestrzega prawa nie dlatego, że uważa je za słuszne, lecz dlatego, że boi się konsekwencji.

Strach jest więc:

warunkiem funkcjonowania systemu,

narzędziem socjalizacji,

mechanizmem legitymizacji.

Psychologia społeczna potwierdza, że lęk przed karą jest jednym z najsilniejszych regulatorów zachowań w złożonych systemach instytucjonalnych[5].

4. Ocena zachowania ex post jako generator chronicznego lęku

Właściwością nowoczesnego prawa jest to, że nie mówi człowiekowi w chwili zdarzenia, czy działa legalnie:

legalność ustala się później,

w procedurze,

według interpretacji,

przez profesjonalnych operatorów formy.

W konsekwencji powstaje permanentna niepewność epistemiczna:

„Czy to, co robię, jest legalne?”

„Czy ktoś może to później zinterpretować inaczej?”

„Czy mogę zostać pociągnięty do odpowiedzialności za coś, czego nie przewidziałem?”

Psychologia nazywa to lękiem antycypacyjnym (anticipatory anxiety)[6].

Ten lęk jest znany z:

fobii społecznych,

zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych (analogia do „przesadnej ostrożności prawnej”),

zaburzeń stresowych wywołanych poczuciem ciągłej kontroli.

System prawny w idealnym stanie funkcji reprodukuje ten lęk codziennie.

5. Kontradyktoryjność jako forma przemocy epistemicznej

Proces kontradyktoryjny zakłada:

dwie strony sporu,

walkę na argumenty,

przewagę strony, która lepiej operuje formą.

Problem polega na tym, że:

jednostka nie jest równym partnerem dla formy,

prawda materialna nie jest celem procesu,

celem procesu jest kwalifikacja formalna,

wynik zależy od semantyki, nie od rzeczywistości.

Psychologia zna to jako traumę asymetrii władzy[7].

6. Lęk przed prawem jako element nowoczesnej tożsamości

W społeczeństwach późnej nowoczesności (Beck, Giddens):

lęk nie jest patologią,

lęk jest strukturalnym stanem człowieka.

Człowiek jest:

nieustannie oceniany,

nieustannie obserwowany,

nieustannie możliwy do ukarania.

Zygmunt Bauman nazywa to „płynną formą dyscypliny”[8].

Konsekwencja?

Tożsamość nowoczesna = tożsamość defensywna.

Jednostka jest definiowana nie przez własne działania, lecz przez:

to, czego powinna unikać,

to, co może zostać zakazane,

to, co może zostać zinterpretowane przeciwko niej.

7. Psychologia jako serwis naprawczy systemu prawnego

Psychologowie obserwują:

wzrost zaburzeń lękowych,

wzrost somatyzacji,

chroniczną czujność,

kompulsję kontroli,

niezdolność do podejmowania decyzji z obawy przed konsekwencjami.

Ale psychologia nie może usunąć źródła problemu, ponieważ źródłem jest:

operacyjne działanie systemu prawa,

a nie doświadczenia jednostki.

Psychologia leczy skutki systemu, a nie system.

8. Wniosek główny

Nowoczesne prawo funkcjonuje jako autopoietyczny system reprodukcji lęku, a jednostka żyjąca w takim systemie nie jest osobą moralną, lecz jednostką bojącą się sankcji.

Ten lęk nie jest błędem prawa.

Jest mechanizmem prawidłowego działania systemu.

PRZYPISY

[1] Por. Z. Bauman, Nowoczesność i zagłada, Warszawa 1992.

[2] N. Luhmann, Das Recht der Gesellschaft, Frankfurt a.M. 1995.

[3] H. Kelsen, Pure Theory of Law, Berkeley 1967.

[4] G. Radbruch, „Gesetzliches Unrecht und übergesetzliches Recht”, 1946.

[5] J. Tyler, Why People Obey the Law, Princeton 1990.

[6] S. Barlow, Anxiety and Its Disorders, New York 2004.

[7] J. Herman, Trauma and Recovery, New York 1992.

[8] Z. Bauman, Liquid Modernity, Cambridge 2000.

BIBLIOGRAFIA

Bauman, Z. Liquid Modernity. Cambridge: Polity Press, 2000.

Bauman, Z. Nowoczesność i zagłada. Warszawa: PIW, 1992.

Barlow, D. Anxiety and Its Disorders. New York: Guilford Press, 2004.

Giddens, A. Modernity and Self-Identity. Stanford University Press, 1991.

Herman, J. Trauma and Recovery. Basic Books, 1992.

Kelsen, H. Pure Theory of Law. University of California Press, 1967.

Luhmann, N. Das Recht der Gesellschaft. Suhrkamp, 1995.

Radbruch, G. „Gesetzliches Unrecht und übergesetzliches Recht”, 1946.

Tyler, J. Why People Obey the Law. Princeton University Press, 1990.

To co jest, jest in actu, natomiast to, co jest inaczej niż w akcie - naprawdę nie jest.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo