"Senator PSL Jan Filip Libicki zasugerował niedawno, że w Sejmie powstała nowa większość, która ma doprowadzić do zmiany marszałka Sejmu z Elżbiety Witek na Jarosława Gowina.'
"Od wczoraj @KamilBortniczuk, @JacekZalek, @wypijmichal, @RyszardTerlecki, @ZdzKrasnodebski wszyscy ci ważni dla obozu @pisorgpl politycy zajmują się moim jednym, nieprawdziwym wpisem. Zastanawiające… @nowePSL " - na Twitterze Jan Filip Libicki
"Gościem Iwony Kutyny w "Onet Rano." był szef Porozumienia Jarosław Gowin. Polityk stwierdził, że w tym parlamencie możliwa jest tylko jedna stabilna większość - Zjednoczonej Prawicy."
Libicki przyznaje się do nieprawdziwego wpisu. Czy wpis był rzeczywiście nieprawdziwy czy Libickiemu nie wyszła prowokacja?
Czy Libicki sam odważyłby się bez porozumienia z Kosiniakiem Kamyszem wymyśleć taką intrygę?
Jutro na te pytania zapewne dostaniemy odpowiedz. Myślę, że była to intryga mająca na celu kompromitację i wzbudzanie wątpliwości do Gowina. Intryga nie tylko Libickiego.
interesuje sie polityką, historią, literaturą, turystyką, filmem, fotografiką; kocham demokrację i prawde nieznosze obłudy fałszu i piaru
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka