za WP-
Siwiec nie krył oburzenia decyzją wydawcy "Wprost "Przynajmniej od pół roku było wiadomo, że Lis tworzy portal internetowy. Musieli o tym wiedzieć także właściciele. Mieli więc dość czasu, aby określić zasady dalszej współpracy. Tymczasem zachowali się po chamsku i wyrzucili Lisa na oczach całej Polski, tak jak wyrzuca się pijanego palacza z kotłowni" - skomentował.
Europoseł stwierdził także, że jedyną dziedziną, w której Lisowi "nie wyszło" była polityka. "Chciał być prezydentem, napisał na ten temat książkę, ale oferta nie została przez nikogo podchwycona" - napisał.
Według polityka, Tomasz Lis odniesie teraz kolejny sukces. "Co będzie z Wprost? Nie wiem. Na pewno jednak niesmak i zachowanie właścicieli pozostaną na długo w naszej pamięci" - podkreślił.




Komentarze
Pokaż komentarze