- Ja uważam prezydenta Lecha Kaczyńskiego za chama.
- Opis: komentarz do przecieków z rozmowy Radosław Sikorski – Lech Kaczyński opublikowanych w „Dzienniku”.
- Źródło: tvn24.pl z 22 lipca 2008
"Prawo polskie przewiduje, że urząd Prezydenta podlega szczególnej ochronie, a usiłowanie znieważenia lub znieważenie Prezydenta (szczególna odmiana pojęcia zniesławienia) podlegają ściganiu z urzędu. W sprawach tego rodzaju zapadły następujące orzeczenia:
- w 1992 roku Stanisław P. został skazany przez sąd na rok więzienia w zawieszeniu za wulgarne wypowiedzi pod adresem Lecha Wałęsy,
- w 1993 Sąd Rejonowy w Brzegu skazał dwóch studentów na grzywnę w wysokości ówczesnego średniego wynagrodzenia,
- w 1999 roku Wojciech Cejrowski został skazany na grzywnę 3000 złotych za obrazę prezydenta Kwaśniewskiego,
- w 1999 roku sąd skazał dwóch mężczyzn za obrazę Aleksandra Kwaśniewskiego (przebywającego wtedy we Włodawie),
- w 2001 roku gdański Sąd Okręgowy skazał Andrzeja Leppera na grzywnę w wysokości 20 000 złotych za obrazę głowy państwa,
- w 2006 roku Sąd Okręgowy w Warszawie umorzył postępowanie wobec bezdomnego Huberta Hofmana z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość czynu. Zarzucano mu słowne znieważanie Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego w grudniu 2005,
- w 2007 roku Jolanta Szczypińska i Karol Karski złożyli do Prokuratury Krajowej zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znieważenia urzędującego prezydenta Lecha Kaczyńskiego przez byłego prezydenta Lecha Wałęsę[12]. Postępowanie zostało umorzone 27 lutego 2008 r. przez warszawską prokuraturę okręgową"
Czy to nie dziwne że nie skazano nikogo za obraze Lecha Kczyńskiego a skazano wszystkich za obraze poprzednich prezydentów.




Komentarze
Pokaż komentarze (3)