Prowokacja i dzielenie to motto działania w zawłaszczanym przez Platformę Obywatelską państwie. Moim zdaniem Tusk od początku swojego premierowania a moze i wcześniej kieruje sie prowokacją w polityce.
Wydarzenia ostatnich dni są jednoznacznym przykładem na strategie jaką stosuje wywmieniona wyzej partia rządzaca państwem, które zrobiła państwem partyjnym.
Scenariusz jest następujacy:
1. czołowy dygnitarz partii PO - KOPACZ wydaje polecenie nie wpuszczenia na balkon przedstawicieli zwiazków do przysłuchiwania sie obradom.
2. zwiazkowcy sprowokowani zaostrzają protest przed Sejmem nie wypuszczajac posłów, którzy powinni byc odwołani gdyz przestali reprezentowac naród.
3. Tusk prowokuje Kaczyńskiego jak zwykle w swoich wystąpieniach w Sejmie
4. przygotowani dyżurni posłowie /nie mozna ustalic kto/ rzucają przygotowane hasło/ „Zadzwoń do brata”/ że niby Jarosław jest winny katastrofy smoleńskiej
5. dodatkowo incydent z Niesiołowskim, który nie wytrzymał jak zwykle i mało nie pobił dziennikarki,
6. zaczyna sie dyskusja publiczna dyżurnych mediów, dziennikarzy i blogerów m.in. w Salonie24.pl nie na temat
pseudoreformy emerytalnej Tuska
A O
porównaniu do Hitlera,
blokowaniu najwyższego w Polsce organu władzy,
ataku na Niesiołowskiego -nawalonej nienawiścią pisowskiej propagandystki, "działając jak najbrutalniejszy paparazzi, filmując go wbrew jego woli, poza miejscem pełnienia przez niego funkcji poselskiej, naruszała prywatność posła, w sytuacji, której nie usprawiedliwiają żadne względy społeczne"...
jak Kaczyński pokazał , ..."że jak na szefa partii PZPRowców, bliskie są mu bolszewickie zasady, także na bezwzględnym dążeniu do zysku oparte, cytując NKWDowskie powiedzenie : każdy bagnet dobry ."
i wiele innych politycznych insynuacji mających na celu odwrócenie uwagi od zasadniczego problemu i rzucanie kalumni na opozycje a szczególnie Jarosława Kaczyńskiego i SLD.
Pytam wiec tych szlachetnych dziennikarzy, blogerów I INNYCH TRANSMITERÓW, dlaczego nie realizuja hasła Bronisława Komorowskiego "ZGODA BUDUJE" tylko jątrzą by prowokowac i dzielic.
PO CO TO ROBIĄ CZY DLA DOBRA POLSKI




Komentarze
Pokaż komentarze