Kazimierz Demokrata-Polski Kazimierz Demokrata-Polski
267
BLOG

Zmiany w OFE czyli skazani na łaskę państwa.

Kazimierz Demokrata-Polski Kazimierz Demokrata-Polski Gospodarka Obserwuj notkę 3

W opinii świadomych ekonomistów w okresie 2009 -2010 nastąpił ogromny wzrost deficytu państwa. Obecnie brak jest możliwości zmniejszenia tego deficytu w sposób, który umożliwiałby utrzymanie poparcia rządzącej koalicji przez społeczeństwo i rynki kapitałowe. Rostowski, pełniący dominującą role we władzy w Polsce- obecnie wicepremier, znalazł sposób na powolną likwidacje OFE. Akcja jednostronnego przejścia kapitału z OFE do ZUS nie ma precedensu w normalnym zarządzaniu gospodarką. Propozycje przedstawione przez rząd są aż nadto czytelne. Nie ma możliwości przejścia z ZUS do OFE w świetle projektów. Składanie oświadczeń o pozostaniu w OFE zamiast o wyjściu do ZUS. Pozostający w OFE muszą dopłacić. To główne podstawy nowej reformy. Podejrzewam, więc, że jedynym celem jest manipulacja księgowa, polegająca na innym liczeniu kapitału w ZUS a innym w OFE, które inwestuje w obligacje skarbowe. Inwestowanie w obligacje skarbowe jest obowiązkiem dla OFE, zarzuty że oni w tego typu obligacje w 60% inwestują są zwykłym kłamstwem. OFE musi tak inwestować. Przesunięcie kapitału czyli oszczędności ubezpieczonych do ZUS jedynie zmniejszy deficyt państwa , nie wpłynie na zwiększenie emerytur. Ubezpieczeni zawarli umowę z poszczególnymi funduszami w OFE i teraz zostają tej umowy, w sposób niezwykle perfidny pozbawieni przez rząd który mienił się być liberalny. To zwykła urawniłowka. OFE zostałoby zapewne już zlikwidowane gdyby nie obawy przed rynkami kapitałowymi, które już ostrzegły władze. Sposób w jaki jest próba  zmniejszenia deficytu państwa jest podobna do działań tak wyśmiewanego Orbana. Aby nie spotkała Tuska krytyka finansjery międzynarodowej nie zdecydował się na całkowite anulowanie możliwości inwestowania przez ubezpieczonych na wolnym rynku za posrednictwem OFE. ZUS nie będzie inwestował nigdzie i emerytura będzie taka jaką pozwoli władza wypłacić, wpływy do ZUS przypomne całkowicie zasilają budżet państwa.

Czyli mamy koniec reformy emerytalnej w wydaniu Buzka i Balcerowicza. Polscy przyszli emeryci będą mogli liczyć tylko na łaskę przyszłych rządów, a nie na działanie wolnego rynku. Oszukano wszystkich którzy znależli się w OFE. Taka jest dziś gwarancja stabilności przepisów, wystarczyło kilka lat a cały system legnie w gruzach. Szkoda aktywności i wiary obywateli, jaką darzono początkowo reforme emerytalną. Trwa niszczenie systemu pod hasłem niedokończonej reformy. A co w zamian, nie ma w szufladzie już nic, będziemy skazani na głodowe zasiłki emerytalne, na jakie będzie stać przyszłe rządy preliminujące emerytury z budżetu państwa.

interesuje sie polityką, historią, literaturą, turystyką, filmem, fotografiką; kocham demokrację i prawde nieznosze obłudy fałszu i piaru

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Gospodarka