Kazimierz Demokrata-Polski Kazimierz Demokrata-Polski
581
BLOG

Kogo reprezentuje poseł?

Kazimierz Demokrata-Polski Kazimierz Demokrata-Polski Polityka Obserwuj notkę 2

Grylowanie Kłopotka pokazało jak chora jest demokracja. Krótko- poseł wybierany przez wyborców / pomijam kwestie sporzadzania list wyborczych/ traci swoją niezalezność już w pierwszych dniach działalności, podpisując lojalkę wobec klubu poselskiego danej partii, że będzie zobowiązany do utrzymywania dyscypliny poselskiej.

Art. 104 ust. 1 konstytucji RP, mówi poseł nie jest związany instrukcjami wyborców, to jak może być zwiazany  instrukcjami przewodniczącego partii lub szefa klubu poselskiego, obecna wykładnia przepisów jest taka, że dyscyplinę klubową uznaje się za zgodną z Konstytucją. Czy tak jest, że jest to zgodne z Konstytucją? Wielu ma wątpliwości, niezależnie od tego sprawa jest oczywista, że  w tym systemie "przedstawiciele narodu" to bardziej pracownicy najemni poszczególnych partii, wynagradzani pozostawaniem w partii i płynącymi z tego uprawnieniami. Stąd oczekiwanie lojalności przez partie i głosy oburzenia wobec głosowania innego niż zalecenie partii niezależnie od włąsnych poglądów na szczegółowe rozwiazania.

Kłopotek został ukarany naganą, dlatego, że głosował zgodnie ze swoim sumieniem i poglądami a nie w interesie partii. PSL stacza się na skraj poparcia społecznego jak wynika z sondaży. PO już nie ukrywa ustami Niesiołowskiego że świetnie dogada się z SLD. Wenderlich też aż piszczy do koalicji z PO. PSL kurczowo próbuje utrzymać pozycje, czyje że stołki tak długo obsadzone wysuwają się sp[od tyłka. Ciekawe jak i do czego jeszcze stoczy sie w utrzymywaniu koalicji. Dlatego zapewne grozi wyrzuceniem z partii posłom, którzy nie utrzymaja dyscypliny poselskiej.

Tak, czy inaczej parodia niezależnosci posłów staje się coraz bardziej widoczna. Jaka jest ta demokracja w Sejmie w tym zakresie już przekonał się Gowin, nie chcąc być maszynką do głosowania?

 Jakie to proste, to sie nazywa demokracja. premier przewodniczący partii rządzącej poleca szefowi klubu poselskiego, wprowadza się dyscyplinę w głosowaniu i z głowy, mając większość w Sejmie przegłosują wszystko. Nawet wprowadzenie obowiazku szkolnego dla 4 latków jak w Luksemburgu, zgodnie z koncepcją nowoczesnego państwa czyli wczesniej do roboty, która ma trwać do czasu fizycznej degradacji organizmu. 

Czy nie szkoda dzieciństwa naszych dzieci ? Czy nie szkoda upadlania posłów, mających troche inne zdanie niż partia?

interesuje sie polityką, historią, literaturą, turystyką, filmem, fotografiką; kocham demokrację i prawde nieznosze obłudy fałszu i piaru

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka