"wskazanie i intuicja" były identyczne z oceną ustępującego ministra finansów. "Cieszę się, ponieważ co do strategii makroekonomicznej mamy pogląd właściwie identyczny - ustępujący minister finansów, wchodzący na ten urząd i ja - co gwarantuje potrzebną ciągłość" - mówił Tusk."
Dzisiejsze zmiany w rządzie, przyznam serdecznie mnie rozśmieszyły. Zupełnie ich nie rozumiem, a narkotyków nigdy nawet nie spróbowałem. Trochę doświadczenia mam gdyż właśnie w swojej drodze spotkała mnie podobna sytuacja co dr. Szczurka. Zwykle bywa tak, że ustępujący stary fachowiec, który jest już zmęczony pracą choć do 67 lat jeszcze ma daleko wskazuje młodego dobrze zapowiadającego się człowieka na swoje miejsce. Starzy pracownicy administracji wiedzą dlaczego więc nie będę się nad tym rozwodził. Zwykle dzieje się tak że młody specjalista musi sie uczyć na żywym organiżmie i popełnia wiele błędów, bo jak sie uczy to ma niewiele czasu na analizę. Pewnie intuicja premiera jest na wysokim poziomie i nie popełni błędu. Napewno dr.Szczurek sie wiele nauczy a i zapewni ciągłość. Nowy minister napewno zapewni skok rozwojowy polskiej gospodarce, przynajmnie tego mu życze ale mam wątpliwości bo nie wiem co dla niego znaczy skok rozwojowy. Nie wiem też gdzie i w czym jest tu nowe otwarcie, skoro ma być ciągłość.
Ciągłość ma być też realizowana przez Kluzik-Rostkowską , która już zapowiedziała, że sześciolatki do szkoły pójdą. A ta minister ma doświadczenie, ministrem już była i to ponoć dobrym. Tu też nie widze nowego otwarcia. Natomiast widzę, że Kluzik Rostkowska będzie napewno dobrym wykonawcą jak w kampanii wyborczej Kaczyńskiego.
Minister środowiska tu jest nowe otwarcie, jeszcze nigdy nie odwołano ministra w trakcie konferencji no ale jak sie kogoś nie lubi... Ale co to za otwarcie na takim poziomie.
Szkoda mi trochę sympatycznej Elżbiety Bieńkowskiej, choć podobno wulgarnej, na tak szeroki zakresie, wszak tacy wielcy jak Nowak i jego poprzednik mieli tyle kłopotów.Obejmuję jednak resort transportu, który był od lat dobrze zarządzany według nowej wicepremier. No ale wicepremier to może będzie mógł mieć swoje zdanie, życze tego.
Prof. Lena Kolarska-Bobińska, dotychczasowa eurodeputowana, da sobie rade, ponoć tam niewiele roboty, reforma wprowadzona tylko trochę kontaktu ze środowiskiem i reforma zakończona pomyślnie.
Cały czas nie widze żadnego nowego otwarcia. Byłoby ono gdyby np do rządu premier Tusk powołał Ryszarda Kalisza albo Rossatiego ale jakoś ... widocznie "intuicja", że z takimi mogą być kłopoty.
'Tu mamy osoby, które są przyklejone do "wielkości marynarki" Donalda Tuska '- stwierdza prof. Kik, wydawałoby się do tej pory wielbiciel talentów Tuska.
I tu jest coś na rzeczy - czy premier Tusk da radę, dwa lata nowego otwarcia i taki obszar działania.
Napewno nie będzie bezproblemowo? A problemy trzeba rozwiazywac. Wielu twierdzi, że to K Bielecki od tyłu pomaga, ale też już może w pewnej chwili poczuć się zmęczony niczym min. Rostowski, swoje lata już ma.
Ryzyko wielkie, ale co się nie robi .... dla dobra Polski



Komentarze
Pokaż komentarze