Pójdą do szkoły. Nic nam nie grozi. Nie trzeba straszyć matki. Jesteśmy zwarci, silni i gotowi ... doczekać trochę czasu zanim NATO nam pomoże. I wszystko okey.
Strachy na lachy> i tyle.
Arma Polska zawodowa, dobrze wyszkolona, kadrowa, szeregowców się dobierze wszak bezrobocie wśród młodych. Tarcza antyrakietowa i powszechny obowiązek wojskowy, po co nam to, tylko Szeremirtiew niech się martwi, ale to propisowski człowiek .
Czy Donald Tusk zapomniał opinie generała? Nie. Premier nigdy nie zapomina. To tylko taka retoryka.
"Generał Waldemar Skrzypczak powiedział, że Rosjanom "marsz na stolicę zająłby 3-4 dni". Były dowódca wojsk lądowych i były wiceminister obrony narodowej podkreślił w wywiadzie dla "Super Expressu", że liczy "na NATO i na odpowiednio wczesne rozpoznanie, które zapobiegnie jakiejkolwiek agresji na Polskę".


Komentarze
Pokaż komentarze (8)