"Na miejscu Rosjan oddałbym wrak. Nie rozumiem dlaczego tak długo go przetrzymują. Gdyby zwrócili, w świat poszedłby przekaz: zobaczcie, jaki mamy gest, a Polacy mówią, że jesteśmy tacy źli. Jednak, znając Rosjan, pewnie nam go nie oddadzą. Ten kraj tak ma. Sprawa wraku i śledztwa będzie wpisywała się w retorsje. Przeczekają do wyborów na Ukrainie, żeby zobaczyć, co wydarzy się w Kijowie. Potem podejmą decyzję - co dalej ze śledztwem - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską gen. Gromosław Czempiński, były szef Urzędu Ochrony Państwa.'
O jakie fajne i jakie typowe. Nie rozumiem dlaczego nie oddaja wraku ale wiem że czekaja na wybory w Kijowie.
Czyli co, manipulacja polityczna, wrak za zwycięstwo w Kijowie namiestnika Rosji? Czyli co szantaż Polski, Tuska czy Ukrainy a może całego swiata, aby nie dopuścił nieodpowiedniego nacjonalisty do władzy w Kijowie, tylko żdrajce narodu działajacego pod dyktando Putina i w razie czego ogłaszajacego stan wojenny aby rozprawić sie z patriotami.
O jakie fajne i jakie typowe. Praktyki dozwolone dla rosyjskiego imperializmu i neokolonializmu. Bo wszyscy się boją nadepnać na gówno?



Komentarze
Pokaż komentarze (6)