"Były prezydent i były przewodniczący legendarnego związku zawodowego zapowiada swój powrót do „S”."
" Wstępuję do związku jeszcze raz, a jak mnie nie przyjmą, to założę własny. Związki zawodowe mają teraz trudną sytuację, próbują się odnaleźć w nowej rzeczywistości, zarobić punkty, ale nie jest im za wesoło. Dlatego ja szukam teraz porozumienia z „Solidarnością”.
" trzeba przytemperować kapitalistów, bo za dużo sobie pozwalają"
Cieszmy sie i radujmy - zmartwychwstał.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)